Blisko, blisko, znów daleko – ale Rosa walczy

Blisko, blisko, znów daleko – ale Rosa walczy

Share on facebook
Share on twitter

Ofensywne popisy i aż 10 trójek w pierwszej połowie oraz dobra obrona w czwartej kwarcie nie wystarczyły do wygranej w Lidze Mistrzów, ale ciężko wygrywać, jak popełnia się 18 strat. Rosa uległa Estudiantes 77:84.

Kevin Punter (fot. basketballcl.com)

James Harden wygrywa w takich butach – sprawdź modele >>

Można przegrywać i przegrywać. Rosa jest najsłabszym zespołem Ligi Mistrzów (bilans 1-8), ale jej mecze nie są tak ciężkostrawne jak Stelmetu. W środę radomianie mieli momenty naprawdę dobrego basketu, choć w decydujących momentach wyższy poziom i organizację gry pokazali rywale z Hiszpanii.

Zaczęło się świetnie, z polotem – Rosa prowadziła 7:0 i 14:2. Bajka szybko się skończyła, 7 strat w 8 minut pomogło Estudiantes doprowadzić do remisu po 16, ale rezerwowy Ryan Harrow przywrócił Rosie przewagę.

Radomianie świetnie trafiali za trzy – do przerwy mieli aż 10/16, z dystansu punkty zdobyło aż siedmiu graczy. W połowie drugiej kwarty trafiali kolejno Kevin Punter, Marcin Piechowicz, Patrik Auda, Michał Sokołowski i znów Punter, i Rosa wygrywała nawet 49:40. Ale do przerwy było już tylko 51:49 – nie ustawały straty gospodarzy, a i goście mieli dwóch dobrych liderów: Sylvena Landesberga (18 punktów do przerwy) i Aleca Browna (14).

Po zmianie stron Estudiantes osiągnęli nawet 11 punktów przewagi, ale Wojciech Kamiński znów zdecydował się na obronę strefową. I ona zadziałała świetnie – radomianie wyrywali piłki na szczycie (Harrow, Punter oraz Daniel Szymkiewicz), stopniowo odrabiali straty. Przestali trafiać z dystansu (0/9 po przerwie), ale punkty ciułali.

Ale znów – gdyby nie te fatalne, niewymuszone straty, gdyby nie zmarnowane kilka kontrataków (Harrow, Szymkiewicz), mogłoby być jeszcze lepiej. I tak jednak nie było źle – niespełna pięć minut przed końcem na 75:74 wyprowadził Rosę słabo grający w ataku Michał Sokołowski (3/11 z gry, 8 punktów), jeszcze chwilę później po trafieniu Puntera było 77:77.

Ostatnie 7 punktów zdobyli jednak goście, a gwoździa wbił Rosie Landesberg trafiając z dystansu. Amerykanin rzucił aż 26 punktów.

W Rosie wyróżnili się Punter (18 punktów, ale 6/15 z gry) i Auda (15, 4/5 oraz 6/6 z wolnych), 14 punktów, ale też 4 straty miał Harrow. Pożyteczny był wszechstronny Szymkiewicz (6 punktów, 6 zbiórek, 4 asysty, 2 przechwyty), ale on także popełnił 4 straty.

Pełne statystyki z meczu – TUTAJ.

ŁC

James Harden wygrywa w takich butach – sprawdź modele >>




POLECANE

tagi

NBA

Na grę Denis Long, pod kiepskim pretekstem, nie zgodził się komisarz NBA. Lusia Harris miała Harris miała dostać szansę, ale zaszła w ciążę. Kilka razy przymierzano się do zatrudnienia koszykarek w NBA, ale pomysł ostatecznie nigdy (jeszcze?) nie wypalił.
30 / 05 / 2020 11:45
Kopalnia anegdot i żywa historia polskich parkietów. Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Grzegorz Mordzak, zawodnik Pogoni Prudnik, a wcześniej wielu zespołów 1. ligi oraz ekstraklasy. Mimo już 43 lat, wciąż świetnie radzi sobie na boisku.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Kopalnia anegdot i żywa historia polskich parkietów. Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Grzegorz Mordzak, zawodnik Pogoni Prudnik, a wcześniej wielu zespołów 1. ligi oraz ekstraklasy. Mimo już 43 lat, wciąż świetnie radzi sobie na boisku.
1 / 06 / 2020 9:18
W Europie jest dziś prawdopodobnie najpopularniejszym celebrytą promującym koszykówkę. Darko Perić, jedna z gwiazd serialu “Dom z papieru” robi ostatnio furorę także jako dziennikarz. Jest częstym gościem na meczach, rozpoczął współpracę z Euroligą.
26 / 05 / 2020 10:03
Jedna z gwiazd 1. ligi, którą wreszcie powinniśmy już zobaczyć na boiskach PLK. Adrian Kordalski w barwach STK Czarnych Słupsk pokazał, że jest zawodnikiem gotowym podjąć wyzwanie w ekstraklasie. Zapraszamy na szczegółową charakterystykę jego gry!
2 / 06 / 2020 19:42
Zawodnicy (i część klubów) postawili na swoim. Władze najlepszym rozgrywek na Starym Kontynencie podjęły decyzję, aby odwołać resztę sezonu Euroligi i EuroCup. Nowy sezon ma ruszyć 1. października, w tym samym składzie 18 zespołów.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34