Boban Marjanovic wkracza do Hollywood

Share on facebook
Share on twitter

Uwielbiany przed kibiców gigant z Serbii będzie kolejnym graczem NBA, który spróbuje swoich sił na kinowym ekranie. Środkowy Los Angeles Clippers, Boban Marjanovic znalazł się w obsadzie filmu „John Wick 3”.

Boban Marjanović / fot. wikimedia commons

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>

Ta informacja podekscytowała wielu fanów nie tylko Clippers, ale także NBA – Boban zagra w filmie! I to nie w byle jakim, bo w trzeciej części filmów o Johnie Wicku. W tytułowej roli występuje oczywiście Keanu Reeves, natomiast według źródeł Marjanovic ma wystąpić w roli zabójcy, który stanie na drodze głównego bohatera. W filmie pojawić ma się również m.in. Halle Berry.

Trudno wyobrazić sobie lepszą opcją na antagonistę dla Reevsa niż mierzący ponad 220 centymetrów Serb, który może pochwalić się najprawdopodobniej największymi dłońmi w całej lidze. Bardzo ciekawe więc, jak reżyser Chad Stahelski wykorzysta swoją nową gwiazdę w obsadzie. Według pierwszych informacji, „John Wick 3” ma być wprost napakowany akcją.

Dla 29-letniego Bobana Marjanovicia będzie to debiut na dużym ekranie. Środkowy ma za sobą najlepszy sezon w NBA – w 39 meczach (19 w barwach Detroit Pistons, 20 w barwach Los Angeles Clippers po transferze w trakcie rozgrywek) notował średnio najlepsze w karierze w postaci 6.0 punktów oraz 3.7 zbiórek, spędzając na parkiecie przeciętnie zaledwie 8.6 minut w każdym spotkaniu.

Film z jego udziałem ma trafić do kin w maju przyszłego roku. Marjanovic dołączy więc tym samym do szerokiego grona zawodników NBA, którzy zaliczyli przygodę w Hollywood. Wśród nich są m.in. Kareem Abdul Jabbar („Czy leci z nami pilot?”), Wilt Chamberlain („Conan Niszczyciel”) czy oczywiście Ray Allen („Gra o honor”) oraz Michael Jordan („Kosmiczny mecz”).

Tomek Kordylewski

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>




POLECANE

Po ostatniej fali zwolnień, odejść i zawieszeń w składzie BM Slam Stali zostało 5 graczy na poziomie ekstraklasy. Już jutro, w sobotę, ostrowianie zagrają w Dąbrowie Górniczej. Debiut Łukasza Majewskiego w roli trenera zapowiada się więc dość egzotycznie.