Bogdanović jednak w Atlancie – Kings odpuścili!

Share on facebook
Share on twitter
Na początku zdawało się, że Bogdan Bogdanović będzie w przyszłym sezonie graczem Milwaukee Bucks. Ale po tym, gdy transfer upadł, zainteresowali się nim Atlanta Hawks i to tam wyląduje koniec końców 28-latek z Serbii. “Kólowie” z Sacramento uznali, że jest zbyt drogi.
Bogdan Bogdanović / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Atlanta Hawks dodają kolejnego zawodnika do składu. Tym razem to Bogdan Bogdanović, z którym Jastrzębie podpisały 4-letni kontrakt o wartości 72 milionów dolarów. Oferta została zaakceptowana przez Serba już w niedzielę, ale jako że był on zastrzeżonym wolnym agentem to Sacramento Kings mieli dwa pełne dni na zastanowienie się czy tę ofertę wyrównać.

Koniec końców zdecydowali się tego nie robić i to chyba spora niespodzianka, gdyż w ten sposób tracą Bogdanovica za darmo. „Dziękuję Wam, że tak ciepło przyjęliście mnie na starcie mojej kariery w NBA” – napisał na twitterze Serb, wyrażając podziękowanie nie tylko drużynie, ale też wszystkim fanom Kings i całemu miastu. 

Jednym z głównych powodów odpuszczenia sobie Bogdanovica przez Kings miały być kwestie finansowe, ale też fakt, że w tegorocznym drafcie do Sacramento spadł Tyrese Haliburton. Przymierzany nawet do wyboru w top4 rozgrywający spowodował, że obwód Kings stał się nagle bardziej utalentowany, dzięki czemu utrata Bogdanovica może nie boleć tak bardzo.

28-latek to jednak bardzo dobry zawodnik, który ze swoim rzutem oraz umiejętnością kreowania gry innym z pewnością byłby wzmocnieniem każdego klubu. Teraz trafi do Hawks, którzy mieli sporo wolnych środków do wykorzystania i dodali do składu grupę solidnych weteranów – prócz Bogdanovica w Atlancie zagrają też m.in. Danilo Gallinari czy Rajon Rondo.

.

Smakiem muszą się za to obejść Milwaukee Bucks. To tam pierwotnie miał trafić Bogdanović w ramach transakcji sign-and-trade, lecz wymiana upadła, gdy okazało się, że mogło dojść do praktyk niezgodnych z ligowych przepisami. NBA bada całą sprawę, sprawdzając czy Bucks nie dogadali się przypadkiem z Bogdanovicem zbyt wcześnie, co byłoby złamaniem przepisów. 

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Jimmer Fredette nie został gwiazdą NBA, ale jest nią za to w chińskiej CBA. W ostatnim meczu Shanghai Sharks zdobył aż 70 punktów, co jednak nie wystarczyło jego drużynie do zwycięstwa. Po dwóch dogrywkach to Sichuan Blue Whales wygrali bowiem 136:129, a w zespole zwycięzców 68 punktów rzucił Marcus Georges-Hunt.
27 / 01 / 2021 12:59
Przygoda Derricka Rose’a z Detroit cały czas trwa, choć słynnym rozgrywającym interesuje się sporo innych klubów. Według portalu The Athletic, możliwy jest nawet powrót 32-letniego zawodnika pod skrzydła Toma Thibodeau w Nowym Jorku.
27 / 01 / 2021 12:39
Zespół ambasadorów zakładów bukmacherskich Superbet wzmocnili dziś kolejni po m.in. Jerzym Dudku reprezentanci. Marka nawiązała współpracę z polskim mistrzem federacji UFC, charyzmatycznym piłkarzem oraz przedstawicielką mediów sportowych. Rozszerza także współpracę z dziennikarką Izabelą Koprowiak oraz youtuberem Konradem Szymańskim. Hity transferowe mają być mocnym uderzeniem na początek prawdziwej ekspansji firmy na polskim rynku.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jimmer Fredette nie został gwiazdą NBA, ale jest nią za to w chińskiej CBA. W ostatnim meczu Shanghai Sharks zdobył aż 70 punktów, co jednak nie wystarczyło jego drużynie do zwycięstwa. Po dwóch dogrywkach to Sichuan Blue Whales wygrali bowiem 136:129, a w zespole zwycięzców 68 punktów rzucił Marcus Georges-Hunt.
27 / 01 / 2021 12:59
Jeden z pracowników Cavs miał odwagę śmiać się z jego nieudanej akcji, a LBJ to usłyszał… Dziesiąte kolejne zwycięstwo na wyjeździe zaliczyli więc w poniedziałek Los Angeles Lakers, ogrywając 115:108 Cleveland Cavaliers. LeBron James tylko w czwartej kwarcie zdobył aż 21 ze swoich 46 punktów.
26 / 01 / 2021 9:59
Dokładnie dziś mija rok od tragicznego wypadku helikoptera, w którym 26 stycznia 2020 roku życie straciło dziewięć osób, w tym legenda koszykówki Kobe Bryant i jego córka Gianna. Cały świat wspomina dziś tego niezwykłego zawodnika i człowieka.
26 / 01 / 2021 0:13