Bojan Bogdanović – rewelacyjny przechwyt Utah Jazz

Share on facebook
Share on twitter
Dziś wygrał mecz Jazzmanom wspaniałym rzutem na zwycięstwo (i 33 punktami), ale to nie jednorazowy wyskok - Bojan Bogdanović po transferze z Indiany doskonale odnajduje się w Utah, wykręcając niesamowite statystyki. Jest bardzo blisko kultowego poziomu 50/40/90.
Bojan Bogdanović / fot. wikimedia commons

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Utah Jazz mają za sobą bardzo ważne lato, w trakcie którego znacząco wzmocnili drużynę i przygotowali się do walki o najwyższe cele. Jeden z najgłośniejszych nabytków – Bojan Bogdanović – potwierdza, że sprowadzenie go do Salt Lake City to był strzał w dziesiątkę.

Bogdanović podpisał latem 4-letnią umowę o wartości $74 milionów dolarów, przenosząc się tym samym z Indianapolis do Salt Lake City. Chorwat już w barwach Pacers dał się poznać jako regularny strzelec, który jest w stanie dostarczać swojej drużynie pewne punkty. A tego właśnie w Utah w ostatnich latach brakowało, dlatego kontrakt z 29-latkiem miał być rozwiązaniem tych problemów.

Fantastyczny początek sezonu w wykonaniu Chorwata to potwierdzenie, że Jazz trafili z tym ruchem w samą dziesiątkę. Bogdanović po 7 spotkaniach notuje średnio prawie 22 punkty na mecz i zapewnia Jazz tak potrzebne rozciągnięcie gry oraz punkty w najważniejszych momentach. W piątek przeciwko Milwaukee Bucks trafił trójkę na zwycięstwo 103-100 z lewego rogu. I to równo z syreną!

Rzucać miał początkowo Mike Conley, ale Bogdanović – w tamtej chwili miał na koncie 30 oczek – poprosił rozgrywającego, by ci zamienili się rolami. Conley się zgodził, a Chorwat trafił jeden z największych rzutów w swojej karierze i zakończył starcie z 33 punktami. „Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak dobrym jest graczem” – mówił po meczu rozgrywający Jazz o Bogdanovicu.

Bogdanović to bowiem nie tylko punkty, ale też regularność i wysoka efektywność. Zawodnik Utah jest w tej chwili bardzo blisko „klubu 50/40/90″, bo trafia ze skutecznością 49.2 procent z gry, 45.5 procent za trzy i 93.5 procent z linii rzutów wolnych. Jazz tymczasem po pokonaniu Bucks wskoczyli na czwarte miejsce konferencji zachodniej z bilansem sześciu wygranych i trzech porażek.

Jednym z głównych tego powodów jest świetna gra 29-latka, który jest po prostu brakującym ogniwem w Utah. W poprzednich sezonach Donovan Mitchell często nie miał w ataku odpowiedniego wsparcia – teraz trochę odpowiedzialności za zdobywanie punktów może z jego barków zabrać właśnie Bogdanović. I to dlatego Jazz zapłacili mu spore pieniądze, ale teraz z pewnością tego nie żałują.

Tomek Kordylewski

POLECANE

tagi