Bolesne porażki AZS-u – dziwnie w Koszalinie

Bolesne porażki AZS-u – dziwnie w Koszalinie

Share on facebook
Share on twitter

Kilka tygodni temu chwaliliśmy ich za postępy pod wodza Marka Łukomskiego, tymczasem po dojściu Toreya Thomasa nieoczekiwanie zaczęli grać dużo gorzej. AZS zaliczył porażkę ze Spójnią, co może być bardzo ważne w kontekście walki o utrzymanie.

Drew Brandon / fot. Jan Rybaczuk, Spójnia Stargard

Jordan Why Not Zer0.2 – doskonałe buty do gry w basket! >>

Najpierw na własnym parkiecie AZS przegrał z GTK Gliwice 82:85. Jeszcze na minutę przed końcem koszalinianie prowadzili 82:80, ale nieskuteczne akcje na końcu nie pozwoliły dowieźć tego zwycięstwa do końca.

W ostatnim weekend AZS grał w Stargardzie, gdzie ze Spójnią także przegrał trzema punktami 73:76. Znów ostatni cios wyprowadził przeciwnik, a konkretnie Rod Camphor, który trafił 3 rzuty wolne po faulu Alana Czujkowskiego.

Ten mecz był podwójnie ważny. Zwycięstwo oczywiście jest sprawą najistotniejszą, ale celem koszalinian było także odrobienie małych punktów z porażki w pierwszej rundzie. Ostatecznie, w przypadku takiego samego bilansu, to Spójnia będzie przed AZS-em.

Przed AZS-em teraz długa przerwa związana z weekendem na Puchar Polski i okienko reprezentacyjne. Po meczu w Koszalinie trener AZS-u, Marek Łukomski powiedział, że jego zespół musi wrócić do formy, jaką prezentował zaraz po jego przyjściu.

Rzeczywiście, różnica jest ogromna. Z koszykarzy uciekło gdzieś powietrze i zgasł entuzjazm, który był zauważalny po zmianie szkoleniowca. To ostatni dzwonek by się obudzić, bo sytuacja przed decydującą częścią sezonu, jest naprawdę ciężka.

Dojście Toreya Thomasa, póki co, nie przyniosło pożądanych efektów. Nowy rozgrywający w ostatnim meczu nie zszedł choćby na sekundę z parkietu, ale trafił tylko 4/14 z gry, w tym 4/11 za 3 i miał zaledwie 2 asysty. Amerykanin chce być liderem, nie boi się odpowiedzialności w decydujących momentach meczów, ale jego ważne rzuty są po prostu niecelne.

Zmalała rola w zespole Dragoslava Papicia, co przełożyło się na jego… dziwne decyzje, gdy już na boisku się znajdzie. Sportowo równą formą od jakiegoś czasu pokazuje niemal tylko Grzegorz Surmacz. Od kilku tygodni spore minuty otrzymuje Alan Czujkowski, który nie trafił kluczowych trójek w Stargardzie, jednak jego postawa na parkiecie jest budująca – walczy po obu stronach parkietu, jak nikt inny w zespole. Reszta drużyny musi do niego dołączyć, inaczej kolejne mecze będą się znów kończyć rozczarowującymi wynikami.

Następny mecz AZS rozegra dopiero 3 marca z Polpharmą Starogard Gd. we własnej hali. Faworytem będą goście, jednak koszalinianie nie są na straconej pozycji. Polpharma na wyjeździe wygrała ostatnio ponad 2 miesiące temu – 8 grudnia w Szczecinie.

Grzegorz Szybieniecki

Jordan Why Not Zer0.2 – doskonałe buty do gry w basket! >>




POLECANE

tagi

NBA

Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Poprzedni sezon dla Energa Kotwicy Kołobrzeg nie był udany – „Czarodzieje z Wydm” zajęli ostatecznie 14., ostatnie miejsce w 1. lidze. W nadchodzących rozgrywkach zespół nie zamierza znów pałętać się na dole tabeli, a pomóc mają w tym solidne transfery.
8 / 07 / 2020 10:53
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34