Bradley Beal – nareszcie! Rekord i zaćmienie Słońc

Share on facebook
Share on twitter

42 punkty snajpera Washington Wizards dały wygraną 106:101 z Phoenix Suns. Marcin Gortat przeciwko byłej drużynie zdobył 10 punktów i miał 13 zbiórek.

(fot. Wikimedia Commons)
(fot. Wikimedia Commons)

Zobacz w jakich butach grają gwiazdy NBA >>

Bradley Beal zaczął sezon słabo – jego kiepska forma była jedną z przyczyn porażek Wizards, a przecież po podpisaniu kontraktu na 128 mln dolarów miał być liderem. Na dodatek 23-letni rzucający opuścił trzy spotkania ze względu na ból uda.

Jednak po powrocie jest coraz lepszy – rzucił 18 punktów z Knicks, 34 z Heat, a w poniedziałek aż 42 z Suns. To jego rekord kariery, na który złożyło się świetne 14/22 z gry (5/10 za trzy) oraz 9/11 z wolnych.

Beal wreszcie zagrał tak, jak oczekują po nim w Waszyngtonie. Na dodatek aż 14 punktów zdobył w czwartej kwarcie, którą Wizards wygrali 31:21 i odrobili pięć punktów straty po 35 minutach.

Czyżby to był znak, że słabi na początku sezonu koszykarze z Waszyngtonu zaczną wygrywać? Z trzech głównych problemów – słabej formy liderów, kiepskiej obrony i braku wsparcia zmienników – pierwszy jakby stał się mniejszy.

Tym bardziej, że nie tylko Beal zagrał w końcówce dobrze – John Wall, który przez większość meczu był nieskuteczny, a w sumie trafił tylko 6 z 24 rzutów, w ostatnich 90 sekundach zdobył 7 punktów. I od stanu 99:101 doprowadził do końcowego 106:101. W sumie zdobył 18 punktów i dodał do tego 15 asyst.

To druga wygrana Wizards w trzech ostatnich meczach, ale bilans 4-9 wciąż oznacza miejsce w ogonie tabeli wschodu. Teraz zespół będzie miał kilka dni przerwy – w sobotę zagra na wyjeździe z kolejną drużyną Gortata, czyli Orlando Magic.

Buty gwiazd NBA – też możesz takie mieć >>

PG

POLECANE

Kilka efektownych momentów nie powinno przysłonić faktu, że Kristaps Porzingis początki w Dallas Mavericks ma trudne. Otrzepanie rdzy po kontuzji i oswojenie się z nowym systemem wymaga czasu, ale nie wszystkie problemy da się sprowadzić właśnie do tych dwóch czynników.

tagi