Brawo Czarni! Co cię nie zabije, to wzmocni

Share on facebook
Share on twitter

W klubie pożar, w zespole braki, ale w koszykarzach i trenerze ogromne hart ducha oraz ambicja. Energa Czarni na przekór wszystkiemu pokonali w niedzielę Kinga w Szczecinie 80:74.

(fot. www.facebook.com/EnergaCzarniSlupsk)
(fot. www.facebook.com/EnergaCzarniSlupsk)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

Koszykarze ze Słupska zostali bohaterami pierwszej kolejki PLK w 2017 roku – nie tylko dla swoich fanów, ale także dla kibiców z całej Polski. Afera, która wstrząsnęła Czarnymi, sprawiła, że za zdziesiątkowany zespół kciuki trzymała w niedzielę zapewnie większa część obserwatorów. I się nie zawiodła.

Mieliśmy bardzo trudny tydzień, ciężki pod względem psychicznym – mówi nam Łukasz Seweryn. – Wszystkie informacje związane z klubem, z odchodzącymi zawodnikami, do nas oczywiście docierały. Przed treningami w szatni rozmawialiśmy o tym, przeżywaliśmy to, zastanawialiśmy się, co będzie dalej.

Trener zaapelował jednak do nas, byśmy koncentrowali się tylko na tym, co na boisku. Dostaliśmy też od prezesa wyjaśnienie sytuacji i zapewnienie, że wszystko będzie dobrze z klubem. To nas trochę uspokoiło – dodaje strzelec Czarnych.

W niedzielę słupszczanie na boisku nie byli jednak spokojni – byli zdeterminowani i nastawieni na walkę. Po pierwszej, świetnej kwarcie, wygrywali 30:23. Gospodarze prowadzili tylko przez 13 sekund – 3:0 po akcji Zacha Robbinsa. Potem szybko trójką wyrównał właśnie Seweryn i tyle szczecinianie Czarnych widzieli.

Oczywiście, walka była do samego końca, ale też Czarni do samego końca trzymali się na dobrym poziomie. Grali tylko siódemką graczy, nie było w składzie odchodzących z klubu Jerela Blassingame’a, Jarosława Mokrosa i Justina Jacksona, ale trener Roberts Stelmahers wykrzesał z tych graczy, których miał do dyspozycji, bardzo wiele.

Znów świetne spotkanie rozegrał Chavaughn Lewis (20 punktów, 8 zbiórek, 10 asyst), równie skuteczny był David Kravish (20 punktów). – Zwróć uwagę, że podobnie było ze Stelmetem – graliśmy wtedy bez Jerela, a Jarek Mokros dostał tylko pięć minut na boisku. Fakt, Jackson grał dłużej, ale generalnie w Szczecinie wygrał podobny trzon złożony z siedmiu graczy – mówi Seweryn.

Afera w Czarnych będzie się zapewne jeszcze długo ciągnąć, ale możliwe, że na boisku słupszczanie najgorsze mają za sobą. Do drużyny dołączył nowy środkowy Nino Johnson, w najbliższym czasie ma się pojawić nowy gracz na obwód, drużyna znów wierzy w siebie.

Co cię nie zabije, to cię wzmocni – brawo Czarni!

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

ŁC

NBA

Luka kontra CP3, czyli pojedynek między Dallas Mavericks a Phoenix Suns to zdecydowanie najciekawsze starcie czwartkowej nocy w NBA. Zmierzą się bowiem dwa najgorętsze w tej chwili zespoły Zachodu – Mavs i Suns przystąpią do tego pojedynku z serią czterech kolejnych zwycięstw na koncie.
20 / 01 / 2022 20:37
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jeszcze jedno dobrze znane polskim kibicom nazwisko wraca na parkiety PLK. Tym razem chodzi o Roberta Johnsona (26 lat, 193 cm), który z powodzeniem grał już w Dąbrowie Górniczej, a teraz wzmocni na obwodzie Legię Warszawa, choć był już jedną nogą w greckim Iraklisie.
19 / 01 / 2022 11:24
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51