PRAISE THE WEAR

Brooklyn Nets długo czekali na ten debiut!

Brooklyn Nets długo czekali na ten debiut!

Ben Simmons podczas sesji zdjęciowej fot. Vincent Carchietta-USA TODAY Sports/PressFocus

– Jestem wdzięczny, że mogę być z powrotem na boisku. Dziś świetnie się bawiłem – mówił po swoim debiucie Ben Simmons, skrzydłowy Brooklyn Nets.

Australijczyk długo czekał na swój debiut. Od czasu jego ostatniego meczu upłynęło 470 dni.

Simmons przesiedział ubiegły sezon na ławce Philadelphii 76ers i domagał się transferu. W międzyczasie zmagał się z kontuzją pleców i problemami z depresją. Został oddany do Nets w wymianie za Jamesa Hardena.

Simmons zagrał 19 minut, rzucił 6 punktów i miał 5 asyst. Trafił 3/6 rzutów z gry. Widać było, że nie jest jeszcze w pełni formy.

Grająca bez Joela Embiida, Jamesa Hardena i P.J-a Tuckera Philadelphia pokonała 127:108 Brooklyn Nets. 20 punktów w 14 minut zdobył rozgrywający Tyrese Maxey.

– Potrzebujemy czasu, aby nauczyć się grać ze sobą. Czasami będzie to wyglądać brzydko, ale już dziś mieliśmy momenty, gdzie świetnie dzieliliśmy się piłką – mówił po meczu trener Steve Nash.

Kosma Zatorski

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami