PRAISE THE WEAR

Bucks bez litości w święta – Warriors mizerni (WIDEO)

Bucks bez litości w święta – Warriors mizerni (WIDEO)

Najpierw wysoka porażka na Brooklynie, a teraz srogie lanie w Milwaukee. Bardzo źle rozpoczęli sezon gracze Golden State Warriors, którzy w piątek przegrali wynikiem 99:138 w ramach świątecznego starcia z Bucks.
Stephen Curry / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Nie tak nowy sezon wyobrażali sobie kibice Golden State Warriors. Na otwarcie ich ulubieńcy przegrali różnicą ponad 20 punktów na Brooklynie przeciwko Nets. Gorzej być nie może? Nic bardziej mylnego – w piątek w ramach świątecznych meczów Wojownicy musieli uznać wyższość Milwaukee Bucks. Gracze z Wisconsin rozbili rywala różnicą prawie 40 oczek!

Nic więc dziwnego, że Stephen Curry otwarcie mówi, iż ten sezon będzie się znacznie różnił od poprzednich. „Mamy zupełnie nową grupę zawodników” – przypomniał dwukrotny MVP ligi, który w piątek zdobył najwięcej w zespole 19 oczek, ale znów miał problemy z trafianiem i do kosza wpadły tylko dwie z jego dziesięciu trójek.

Problemy z trafianiem to zresztą na razie historia tego sezonu Warriors. Drużyna z San Francisco przeciwko Bucks trafiła łącznie zaledwie 34 procent swoich prób, w tym tylko 10 z 45 rzutów z dystansu. W drugim kolejnym meczu ogromne problemy mieli Andrew Wiggins (6/18 z gry, 0/4 za trzy) oraz Kelly Oubre Jr. (1/10 z gry, 0/5 za trzy)

Ta dwójka miała przecież przynajmniej w części zastąpić kontuzjowanego Klaya Thompsona. Na razie jednak nic takiego się nie dzieje. Światełkiem w tunelu dla fanów GSW pozostaje więc James Wiseman. Po udanym debiucie, drugi numer tegorocznego draftu znów spisał się co najmniej solidnie: do 18 punktów dołożył 8 zbiórek oraz 3 bloki i jako jedyny mógł pochwalić się dobrą skutecznością rzutów za trzy (3/4). 

.

Dużo więcej powodów do radości mają jednak kibice Bucks, bo ich zespół po porażce na otwarcie rozgrywek w Bostonie zaprezentował się dużo lepiej przeciwko Warriors. Giannis Antetokounmpo co prawda zdobył tylko 15 oczek z 14 rzutów, ale Grek był zadowolony z postawy swoich kolegów. „Jesteśmy lepsi niż przed rokiem” – stwierdził 26-latek.

Jego zdaniem nowe twarze w zespole – w tym m.in. Jrue Holiday czy DJ Augustin – wnoszą sporo dobrego, a jak już zgrają się z resztą zespołu to Bucks będzie się po prostu „dobrze oglądać”. W piątek szczególnie dobrze wypadł natomiast Khris Middleton, a więc najlepszy strzelec spotkania, który uzbierał na koncie 31 oczek, trafiając po drodze 6 z 8 rzutów za trzy.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami