Bucks kontra Lakers – dziś wielki hit NBA!

Bucks kontra Lakers – dziś wielki hit NBA!

Share on facebook
Share on twitter
Najlepsze drużyny Wschodu i Zachodu po raz pierwszy w tym sezonie zmierzą się w bezpośrednim pojedynku. LeBron James i gwiazdorscy Lakers sprawdzą Giannisa Antetokounmpo i jego Bucks w Milwaukee. Kto zostanie samodzielnym liderem NBA?
Giannis Antetokounmpo i Malcolm Brogdon / fot. wikimedia commons

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Dwie aktualnie najlepsze drużyny ligi (z identycznym bilansem 24-4) zmierzą się ze sobą po raz pierwszy w sezonie. Mecz ten zapowiadany jest jako potencjalny przedsmak finałów NBA.

LeBron jest kosmitą?

Za 11 dni LeBron James skończy 35 lat. W tym wieku większość graczy gra już tylko epizodyczne role i myśli o koszykarskiej emeryturze. W przypadku ‘Króla’ jest jednak inaczej. LBJ chce wygrać kolejne mistrzostwo najlepszej ligi świata. James jest też jednym z kandydatów do nagrody MVP.

Klasę swojego rywala docenia Giannis Antetokounmpo. Grek, który na początku grudnia skończył 25 lat, zdobył w poprzednim sezonie tytuł najbardziej wartościowego zawodnika ligi. Gwiazdor Milwaukee Bucks jest pełen podziwu wobec gry swojego starszego kolegi. Skrzydłowy Kozłów inspiruje się sposobem prowadzenia kariery przez Jamesa.

To jest niesamowite. Oczywiście to dla mnie jeden z celów, by przez kolejne 10 lat grać na wysokim poziomie. On jednak kończy za chwilę 35 lat, a porusza się w taki sposób, gra w taki sposób, gra tak mądrze. To nienormalne, co on jest w stanie robić na parkiecie, ale to LeBron James, on jest inny. On jest kosmitą. Więc oczekujesz tego od niego, ale to naprawdę szalone – zachwyca się Giannis.

Znaczeniu tym pochwałom dodaje fakt, że Antetokounmpo sam rozgrywa kosmiczny sezon. Greek Freak zdobywa średnio 31,7 punktów, 12,8 zbiórek i 5,3 asyst, będąc przy tym jednym z najlepszych obrońców w lidze.

LeBron James zaś zdobywa średnio 25,9 punków, 7,4 zbiórek i 10,6 asyst (lider ligi). Średnia punktowa pewnie byłaby nieco wyższa, ale pierwszą opcją w ataku Los Angeles Lakers jest Anthony Davis.

To, czego dokonał LeBron w naszej lidze, jest fenomenalne. On jest po prostu naprawdę wyjątkowym zawodnikiem. Teraz ma obok siebie Anthony’ego Davisa, który jest bardzo podobny, a oni są świetnie dopasowani. Są oni otoczeni też świetnymi zadaniowcami. Jeśli grasz przeciwko świetnej drużynie, testujesz swoją moc i możesz się nauczyć więcej o sobie – dodał Mike Budenholzer, szkoleniowiec Bucks.

Początek nowych serii?

Dla obu drużyn ten mecz będzie szansą do powrotu na zwycięską ścieżkę. Lakers w ostatnim spotkaniu przegrali z Indiana Pacers, czym przerwali serię 14 wygranych meczów. Natomiast ekipa z Wisconsin nie dała rady Dallas Mavericks i przegrała po raz pierwszy od 19 spotkań.

Przed meczem w trudniejszej sytuacji jest zespół z Los Angeles. AD, który nie zagrał w ostatnim spotkaniu z powodu podkręcenia stawu skokowego, prawdopodobnie wystąpi w meczu z Kozłami, ale może nie być w pełni zdrowy. Zabraknie natomiast Kyle’a Kuzmy (również kostka). Do tego dla Lakers mecz z Bucks będzie końcem pięciomeczowej serii wyjazdowej.

Milwaukee zagra bez rozgrywającego Erica Bledsoe i skrzydłowego Dragana Bendera.

Obie drużyny legitymują się bilansem 24-4. Żadna z nich nie przegrała dotychczas dwóch meczów z rzędu. Choć jest to tylko mecz sezonu regularnego, obie organizacje podchodzą do tego spotkania z dużą mobilizacją. Spotkają się oni jeszcze na pewno w marcu w Los Angeles, a później? Kolejna okazja dopiero w czerwcu.

Początek spotkania w Milwaukee dzisiejszej nocy o 2:00 (czasu polskiego). Zdaniem bukmacherów faworytem są gospodarze – kurs w PZBUK na wygraną Bucks to 1.57, a na Lakers 2.50.

Dawid Paluch

.

POLECANE

U jednego z zawodników Śląska test na obecność COVID-19 dał wynik pozytywny. Nie odbył się dzisiejszy sparing wrocławian z MKS-em Dąbrowa. Odwołano też mecz PGE Spójni ze Stelmetem, ponieważ zespół ze Stargardu grał ostatnio dwukrotnie ze Śląskiem.
Najlepiej asystujący w historii Gonzagi, którego koszykarskie umiejętności powinny od razu robić różnicę na parkietach PLK. Josh Perkins ma też pewne braki, zwłaszcza w obronie, ale jest spora szansa, że uda się je ukryć, dzięki innym, dobrym transferom klubu z Gliwic.

tagi

NBA

Fenomen ze Słowenii nie zwalnia tempa także w bańce w Orlando. Luka Doncić zaliczył jeszcze jeden niezwykły występ, notując triple double na kosmicznym poziomie 34 punktów, 20 zbiórek i 12 asyst. Jego Dallas Mavericks pokonali po dogrywce Sacramento King 114:110.
5 / 08 / 2020 10:11
Rewelacyjna passa Phoenix Suns w Orlando – wygrali wszystkie 3 mecze, w tym dramatyczny pojedynek z Los Angeles Clippers 117:115. Status niesamowitego gracza potwierdza Devin Booker, który zdobył 35 punktów i trafił efektownego, bardzo trudnego buzzer beatera, dającego wygraną.
5 / 08 / 2020 8:49
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Fenomen ze Słowenii nie zwalnia tempa także w bańce w Orlando. Luka Doncić zaliczył jeszcze jeden niezwykły występ, notując triple double na kosmicznym poziomie 34 punktów, 20 zbiórek i 12 asyst. Jego Dallas Mavericks pokonali po dogrywce Sacramento King 114:110.
5 / 08 / 2020 10:11
Rewelacyjna passa Phoenix Suns w Orlando – wygrali wszystkie 3 mecze, w tym dramatyczny pojedynek z Los Angeles Clippers 117:115. Status niesamowitego gracza potwierdza Devin Booker, który zdobył 35 punktów i trafił efektownego, bardzo trudnego buzzer beatera, dającego wygraną.
5 / 08 / 2020 8:49
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34