• Home
  • NBA
  • Bucks vs Jägermeister – spór o głowę kozła

Bucks vs Jägermeister – spór o głowę kozła

Share on facebook
Share on twitter

Jeśli gustujecie w ziołowych likierach, to być może zauważyliście podobieństwa w logach Milwaukee Bucks i Jägermeistra. Niemiecka kompania alkoholowa właśnie zgłosiła oficjalny sprzeciw.

jagerrrNBA, Euroliga, PLK – typuj wyniki i wygrywaj >>

Według raportu lokalnego dziennika „Milwaukee Journal Sentinel” firma Mast-Jägermeister, producent m.in. słynnego likieru ziołowo-korzennego Jägermeister, wystosowała do Urzędu Patentów i Znaków Towarowych Stanów Zjednoczonych oficjalny sprzeciw wobec rejestracji przez klub z Milwaukee jego zmodernizowanego logo.

Stanowisko kompanii jest takie, że posiada ona wyłączne prawo do korzystania na terytorium USA z wizerunku głowy kozła w celach marketingowych. Do tej pory zastrzeżeń nie miała, choć klubowe logo w podobnej formie funkcjonuje już od 1993 roku, jednak teraz dodano do niego także okrągłą obwódkę, która zdaniem przedstawicieli marki Jägermeister może już zbytnio nasuwać skojarzenie z ich produktem.

Mast-Jägermeister jako argumentację wniosku wyraził obawę, że ewentualne sportowe niepowodzenia drużyny z Milwaukee mogą skutkować zniechęceniem sporej grupy konsumentów do produktów, które wizualnie mogą być z nią utożsamiane.

Źródła ESPN powiązane z firmą donoszą jednak, że obie strony intensywnie współpracują nad osiągnięciem w tej sprawie kompromisu. Interwencja niemieckiego producenta nie miała ponoć na celu całkowitego wyłączenia głowy kozła z logotypu drużyny, a raczej doprowadzenie do jego modyfikacji oraz uzyskanie oficjalnego, publicznego potwierdzenia, że grafika ją przedstawiająca stanowi intelektualną własność Jägermeistra.

buckssWedług amerykańskich mediów sam protest w urzędzie patentowym nie może skutkować kategorycznym zakazem korzystania z konkretnego elementu logo. Stanowi jedynie mniej kosztowny sposób wyegzekwowania pewnych praw bądź ustępstw od drugiej strony sporu. Definitywny nakaz zaprzestania tego typu praktyk można osiągnąć dopiero poprzez złożenie pozwu w sądzie federalnym.

„Milwaukee Journal Sentinel” sugeruje zasugerował nawet, że może oznaczać to po prostu start lub przynajmniej zapowiedź negocjacji biznesowych, w których producent trunku chce wypracować sobie pewną przewagę. Niezależnie od tego, ile w tym prawdy, dalszy przebieg sporu może okazać się niezwykle interesujący.

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

Mateusz Orlicki