Budenholzer w Bucks – Giannis wreszcie z lepszym trenerem

Share on facebook
Share on twitter

W 2015 roku uznano go najlepszym trenerem w NBA. Teraz poprowadzi zespół z Milwaukee, który rozczarował, odpadając już w pierwszej rundzie plaoff. Taka zmiana to szansa, że lepiej uda się wykorzystać talent Giannisa Antetokounmpo.

Mike Budenholzer / fot. wikimedia commons

Buty Air Jordan 3 retro – tylko w Sklepie Koszykarza! >>

Poszukiwania trwały kilka tygodni, ale w końcu się udało. Milwaukee Bucks mają nowego trenera – jest nim Mike Budenholzer, czyli były coach Atlanta Hawks. Informację jako pierwszy podał Adrian Wojnarowski z ESPN.

Bucks szukali nowego trenera po tym, gdy odpadli z playoffs po przegranej w siedmiu meczach z Boston Celtics w pierwszej rundzie. Budenholzer zastąpi Joe Prunty’ego, który tymczasowo przejął stery w Milwaukee po zwolnieniu Jasona Kidda w trakcie sezonu. Według źródeł Wojnarowskiego, Bucks mają „swojego” człowieka – Budenholzer miał bowiem być numerem jeden na liście ich priorytetów.

Nie ma w tym jednak nic dziwnego, bo 48-latek był jednym z najgorętszych nazwisk na rynku po tym jak po zakończeniu sezonu regularnego porozumiał się z Atlanta Hawks w sprawie rozwiązania kontraktu. Budenholzer spędził w Atlancie pięć sezonów (bilans 213-197), a największe sukcesy odnosił w 2015 roku, kiedy Hawks wygrali 60 spotkań (najwięcej w historii organizacji) i dotarli aż do finałów konferencji.

Budenholzer za tamte rozgrywki został zresztą wyróżniony nagrodą dla najlepszego trenera. Hawks przestali jednak bić się o najwyższe laury i ostatni sezon był dla nich mocno nieudany – Atlanta zanotowała najgorszy na Wschodzie bilans (24-58). Postanowiono więc rozstać się z Budenholzerem, który miał jeszcze dwa lata kontraktu, lecz na rozwiązanie umowy sam przystał. Pozwoliło to poszukać nowego miejsca pracy i nowej szansy.

I zdaje się, że Budenholzer – wcześniej będący także asystentem Grega Popovicha w San Antonio, u boku którego zdobył cztery tytułu mistrza – znalazł się w jednym z lepszych dostępnych miejsc. Bucks oferują przede wszystkim możliwość współpracy z Giannisem Antetokounmpo, czyli jedną z najlepszych młodych gwiazd ligi. Ale przed 48-latkiem także sporo wyzwań, bo skład Bucks – choć utalentowany – pozostawia sporo do życzenia.

Co ciekawe, Budenholzer był brany pod uwagę także przez Toronto Raptors, lecz ci po spotkaniu z trenerem nie zdecydowali się złożyć mu oferty. Wakat w kanadyjskiej drużynie wciąż pozostaje więc otwarty. Hawks z kolei już kilka dni temu znaleźli zastępstwo i mianowali Lloyda Pierce’a na stanowisko głównego trenera. Były asystent w sztabie Philadlephia 76ers otrzymał miły prezent powitalny w postaci trzeciego wyboru w tegorocznym drafcie.

Tomek Kordylewski

Buty Air Jordan 3 retro – tylko w Sklepie Koszykarza! >>




POLECANE