Budzik z preseason: Lauri Markkanen przywitał LeBrona

Share on facebook
Share on twitter

Trójka nowych kolegów z Oklahomy rzuciła 55 punktów w Denver, a Derrick Rose jest naprawdę szybki. Ostatnią kwartę w Cleveland ukradł Lauri Markkanen, który rzucił w niej 15 ze swoich 18 punktów.

W takich butach szalał Kobe Bryant – zobacz! >>

Denver Nuggets – Oklahoma City Thunder 86:96
Russell Westbrook zaczął nie tyle od ruchomej zasłony na Nikoli Jokiciu, co po prostu od mocnego wbiegnięcia i bezpardonowego odepchnięcia Serba. Ale potem zaczął grać w basket, miał 20 punktów i 7 asyst. Dobrze zagrali też jego nowi koledzy: Paul George uzyskał 19 punktów, 11 zbiórek, 4 asysty i 5 przechwytów, Carmelo Anthony miał 16 punktów i 9 zbiórek. Dla Nuggets 26 punktów z ławki uzyskał Will Burton.

https://www.youtube.com/watch?v=rvuyS64GL3U

Cleveland Cavaliers – Chicago Bulls 94:108
Derrick Rose robił furorę efektownymi wsadami, grał naprawdę szybko i dynamicznie (13 punktów, 5 zbiórek, 5 asyst). Pokazał się w sparingach LeBron James (17 punktów, 8/13 z gry, ale też 8 strat). Cavs trafili 52 proc. trójek (14/27). Ale w czwartej kwarcie Lauri Markkanen zdobył 15 ze swoich 18 punktów i rezerwowi Bulls odskoczyli rezerwowym gospodarzy. 28 punktów i 11 asyst dla drużyny z Chicago miał Justin Holiday.

https://www.youtube.com/watch?v=FZRNxMdn2rw




Indiana Pacers – Maccabi Hajfa 108:89
Pacers popełnili aż 23 straty, ale co z tego, skoro goście z Izraela mieli ich aż 26? Gospodarze zagrali już zawężoną rotacją, nie był to tylko przegląd kadr – 18 punktów, 5 zbiórek, 4 asysty i 5 przechwytów miał Victor Oladipo, który trafił też 4 z 5 trójek. Double-double z ławki, 12 punktów i 13 zbiórek, miał Domantas Sabonis.

San Antonio Spurs – Orlando Magic 98:103
Goście ostatnią kwartę wygrali 26:13, a Aaron Gordon wypadł bardzo dobrze (27 punktów i 11 zbiórek) – podobnie zresztą jak Jonathon Simmons (20 i 10 asyst). Spurs na początku pokazywali ładne akcje LaMarcusa Aldridge’a (16 punktów), ale na końcu ich zmiennicy nie ustali rywalom. Znów nie zagrał Kawhi Leonard.

Toronto Raptors – Detroit Pistons 116:94
Gospodarze przeważali i powiększali przewagę od początku, a Jonas Valanciunas (18 punktów, 11 zbiórek, 8/12 z gry) był lepszy od Andre Drummonda (14, 11, 4/10). Raptors byli lepsi na deskach, dobre wejście z ławki miał C.J. Miles (19 punktów). Aż 5 razy za trzy punkty rzucać próbował DeMar DeRozan, którego średnia oddanych w karierze, to 1,4. Przeciwko Pistons miał 1/5, zawsze coś.

Los Angeles Lakers – Utah Jazz 99:105
Rudy Gobert był szalenie skuteczny (10/12 z gry, 29 punktów, także 13 zbiórek), znów sporo punktów nazbierał Ricky Rubio (22, 6 asyst, choć też 6 strat) i goście po zaciętej końcówce wygrali w LA. Po 18 punktów dla gospodarzy zdobyli Jordan Clarkson i Kyle Kuzma, wciąż pauzuje Lonzo Ball.

W takich butach szalał Kobe Bryant – zobacz! >>




POLECANE

Kilka efektownych momentów nie powinno przysłonić faktu, że Kristaps Porzingis początki w Dallas Mavericks ma trudne. Otrzepanie rdzy po kontuzji i oswojenie się z nowym systemem wymaga czasu, ale nie wszystkie problemy da się sprowadzić właśnie do tych dwóch czynników.

tagi