Budzik Tissot: Cavs mają remis, Wizards znów w grze

Share on facebook
Share on twitter

LeBron James i Cavaliers zdołali wyrównać na 2:2 w serii z Pacers. Weterani z San Antonio pokonali Golden State Warriors. Drugi mecz w serii z Celtics wygrali także Milwaukee Bucks.

Świetne buty LeBrona Jamesa – możesz w takich zagrać! >>

Milwaukee Bucks – Boston Celtics 104:102 (w serii 2:2)

Wygrali Bucks, ale trzeba oddać honor Celtics za walkę – drużyna z Bostonu odrobiła 20-punktową stratę i miała realną szansę na wygraną. W najważniejszej akcji meczu zbiórką w ataku i dobitką popisał się jednak Giannis Antetekounmpo, a Marcus Morris nie trafił rzutu z półdystansu na remis. W meczu grecki lider Bucks zdobył 27 punktów, a 23 dodał, niezawodny w tej serii, Khris Middleton. Dla zespołu z Bostonu aż 34 punkty i 8 zbiórek zanotował Jaylen Brown, który trafił m.in. 5/8 z dystansu.

San Antonio Spurs – Golden State Warriors 103:90 (w serii 1:3)

Skazywanie na przegranie rywalizacji do zera Spurs, pokazali, że nie można ich całkowicie lekceważyć. Najwięcej punktów zdobył LaMarcus Aldridge (22), ale w kluczowych momentach świetną robotę zrobiły legendy z San Antonio – Manu Ginobili (16 punktów) i Tony Parker. Dla Warriors, którzy mają jednak kontrolę nad wynikiem w serii i przed sobą mecz na własnym parkiecie, Kevin Durant zdobył 34 punkty.

https://www.youtube.com/watch?v=HxEOZe8Q2to




Washington Wizards – Toronto Raptors 106:98 (w serii 2:2)

Wizards w pełni wykorzystali mecze na własnym parkiecie, doprowadzając do remisu w serii. Bohaterem niedzielnego spotkania był Bradley Beal, który wprawdzie musiał opuścić parkiet na 5 minut przed końcem po 6. przewinieniu, ale do tego czasu miał 31 punktów i 6 asyst. W kluczowych momentach nie zawiódł John Wall, który zdobył 27 punktów i miał aż 14 asyst. Marcin Gortat tym razem zanotował 12 punktów i 6 zbiórek. Dla zespołu z Kanady DeMare DeRozan zdobył 35 punktów, ale trafił tylko 10 z 29 rzutów.

Cleveland Cavaliers – Indiana Pacers 104:100 (w serii 2:2)

Cavs byli już nad przepaścią ale – po ciężkim meczu – zdołali wyrównać stan rywalizacji z Pacers. LeBron James (32 punkty, 13 zbiórek) dostał tym razem nieco więcej wsparcia od graczy drugiego planu – Jordan Clarkson, Kyle Korver czy Jeff Green wreszcie mieli realny wkład w ofensywę. Z kolei graczom Pacers mocno brakowało skuteczności, Victor Oladipo miał tylko 5/20 z gry, a Bojan Bogdanović 4/13. Dobrze wypadł Domantas Sabonis, z 19 punktami.

Świetne buty LeBrona Jamesa – możesz w takich zagrać! >>




POLECANE

Pozycja Anwilu Włocławek na czele listy jest na początku sezonu niezagrożona. Na drugim miejscu widzimy Arkę Gdynia, nieco dalej Polski Cukier. Najsłabiej w tym momencie wyglądają zespoły z Gliwic, Radomia i Starogardu Gdańskiego.