Budzik z Tissot: Z dogrywkami w Nowy Rok

Share on facebook
Share on twitter

Zwycięstwa po dramatycznych meczach Raptors i Blazers, Nets minimalnie lepsi od Orlando, a Jimmy Butler prowadzi „Wolves” do pewnej wygranej z LA Lakers.

W takich butach trafia Stephen Curry – możesz i Ty! >>

Brooklyn Nets – Orlando Magic 98:95

Bardzo zacięte spotkanie miało dość nieoczekiwanego bohatera. Najwięcej punktów dla zwycięskiej drużyny zdobył bowiem debiutant Jarrett Allen – młody, rezerwowy środkowy trafił 7 z 8 rzutów i w 20 minut zaliczył 16 punktów oraz 6 zbiórek. Goście z Orlando zacięli się w rzutach z dystansu, choć oddawali mnóstwo prób. Trafili tylko 6 z 31 (19%).

https://www.youtube.com/watch?v=NFnTU-OjLKY

Chicago Bulls – Portland Trail Blazers 120:124 (dogrywka)

Gdy nie ma Lillarda, Blazers może uratować tylko CJ McCollum. I uratował. Zdobył aż 25 punktów po przerwie (32 w meczu) dając, kiepskiemu ostatnio zespołowi z oregonu minimalne zwycięstwo. Wreszcie w ataku pomógł też Al Farouq – Aminu, z najlepszym wynikiem sezonu (24 pkt.). W Bulls skutecznie grali Nikola Mirotić (18 pkt.) i Lauri Markkanen (19). Najwięcej puntów zdobył Kris Dunn (22), ale miał aż 8 strat.

https://www.youtube.com/watch?v=caog4QKeTa8




Toronto Raptors – Milwaukee Bucks 131:127 (dogrywka)

Pojedynek wielkich indywidualności w Kanadzie tym razem dla DeMara DeRozana (52 pkt.), który zaliczy najlepszy punktowo występ w karierze i historii klub z Kanady. Po drugiej stronie Giannis Antetokounmpo był bliski triple-double, notując 26 punktów, 9 zbiórek i 7 asyst. Eric Bledsoe miał 29 punktów, trafił świetne 5-7 z dystansu. Ale w najważniejszym momentach na boisku rządził DeRozan.

Minnesota Timberwolves – Los Angeles Lakers 114:96

Gospodarze wygrali pierwszą kwartę 30:18 i do końca meczu utrzymywali bezpieczną przewagę. Jimmy Butler zdobył 28 punktów, trafiając 8-14 rzutów z gry. Karl – Anthony Towns miał 16 punktów i 13 zbiórek.

W takich butach trafia Stephen Curry – możesz i Ty! >>