• Home
  • NBA
  • Budzik z Tissot: Giannis błyszczy, LeBron wygrywa

Budzik z Tissot: Giannis błyszczy, LeBron wygrywa

Share on facebook
Share on twitter

Kolejny bardzo dobry mecz rozegrał Kristaps Porzingis, który poprowadził Knicks do wygranej, rekord kariery ustanowił Nikola Jokić, a Cavs w końcu wygrali – mieli więcej żądeł niż nieco osamotniony Giannis Antetokounmpo.

W takich butach grają gwiazdy NBA – możesz grać i Ty! >>

Cleveland Cavaliers – Milwaukee Bucks 124:119
Giannis zdobył aż 40 punktów (16/21 z gry!), miał 9 zbiórek, 3 asysty i 4 bloki (ale także 8 strat), jednak nie wystarczyło to na Cavs, którzy wreszcie zwyciężyli po serii porażek. Trener Bucks narzekał na sędziowanie – jego zespół miał 31 fauli, a gospodarze tylko 18, ale mógłby też na obronę, bo goście nie zatrzymali ożywionych koszykarzy z Cleveland. Aż 32 punkty (bez celnego rzutu za trzy!) zdobył Kevin Love, LeBron dodał 30, 8 zbiórek i 9 asyst, 20 „oczek” rzucił jeszcze J.R. Smith. Cavs mają bilans 5-6 i wyprzedzili Bucks (4-6), którzy przegrali czwarte spotkanie z rzędu. Zespół z Milwaukee zagrał już bez Grega Monroe’a, ale jeszcze bez Erica Bledsoe.

New York Knicks – Charlotte Hornets 118:113
Kristaps Porzingis rzucił „tylko” 28 punktów, ale znów był bohaterem – Łotysz trafił ważną trójkę na 114:111 niespełna dwie minuty przed końcem, a w ostatnich sekundach jego wejście dało prowadzenie 116:113. Knicks odrobili duże straty, ostatnią kwartę wygrali 35:19 i mają już bilans 6-4. Ostatni raz było tak dobrze po 10 spotkaniach w sezonie 2012/13. A Porzingis do świetnej skuteczności (10/15 z gry, w tym 4/8 za trzy), dodał 5 zbiórek i 3 bloki.

Utah Jazz – Philadelphia 76ers 97:104
To już piąta kolejna wygrana gości, którzy w Salt Lake City zagrali bez Joela Embiida. Ben Simmons (16 punktów, 13 zbiórek, 6 asyst) znów dobrze dyrygował zespołem, a trafiali Dario Sarić (25 punktów) i J.J. Redick (20). Kluczowy w tym meczu był zryw Sixers 21:7 na początku trzeciej kwarcty, który dał gościom prowadzenie 67:51. Drużyna z Filadelfii ma już bilans 6-4.

Indiana Pacers – New Orleans Pelicans 112:117
Trzecia kolejna porażka Pacers, którzy nie poradzili sobie z wysokimi gości – Anthony Davis miał linijkę 37-14-4-2, DeMarcus Cousins dodał 32-13-6-2. Obaj trafili dobre 26 z 43 rzutów. Pacers mieli 14 punktów przewagi do przerwy, ale trzecią kwartę przegrali aż 19:35.




Sacramento Kings – Oklahoma City Thunder 94:86
Thunder zaczęli od 25:10 w pierwszej kwarcie, ale potem zagrali słabiutko i przegrali trzeci kolejny mecz – i to z Kings, zespołem z końca tabeli (bilans 2-8). Russell Westbrook, Carmelo Anthony i Paul George mieli wspólnie nędzne 15/44 z gry. Dla gospodarzy 21 punktów (7/9 z gry, w tym 4/4 za trzy) rzucił rezerwowy Buddy Hield.

Portland Trail Blazers – Memphis Grizzlies 97:98
Szalenie zacięty mecz w Portland, w którym gospodarze mieli rzut na zwycięstwo, ale C.J. McCollum spudłował – wcześniej grał bardzo dobrze, rzucił 36 punktów (14/26 z gry). U gości znów dobrze spisywał się Tyreke Evans, który jako rezerwowy zdobył 21 punktów i miał 5 asyst.

Washington Wizards – Dallas Mavericks 99:113
Ależ wpadka Wizards! Rywale mieli bilans 1-10, a w Waszyngtonie wygrali dość łatwo, Mavs w pierwszej połowie zdobyli aż 64 punkty i prowadzili różnicą 11 „oczek”, a w drugiej części przetrzymali zryw Wizards. 31 punktów zdobył dla nich Harrison Barnes, 22 oraz po 8 zbiórek i asysty dodał Dennis Smith jr, a 10 punktów, 12 zbiórek i 5 bloków miał Salah Mejri. Dla gospodarzy po 23 „oczka” rzucili John Wall i Bradley Beal, Marcin Gortat miał 8 i 5 zbiórek.




Toronto Raptors – Chicago Bulls 119:114
Bobby Portis wrócił po zawieszeniu spowodowanym pobiciem Nikoli Miroticia i z miejsca wniósł dużo energii – zdobył 21 punktów, miał 13 zbiórek, ale na Raptors to nie wystarczyło. Gospodarze mieli już 23 punkty przewagi, a gdy Bulls zmniejszyli ją w ostatniej minucie to 112:115, to trafił DeMar DeRozan (24 punkty w meczu). Raptors mają bilans 6-4, Bulls spadli na 2-7.

San Antonio Spurs – Los Angeles Clippers 120:107
Spurs trafili najlepsze dla siebie w sezonie 15 z 28 trójek, dodali 12 przechwytów oraz po 25, 24, 22 i 19 punktów od LaMarcusa Aldridge’a, Danny’ego Greena, Rudy’ego Gaya i Pau Gasola. Wygrali też trzecią kwartę 40:21. Clippers nie pomogło 51 proc. z gry m.in. dlatego, że popełnili aż 18 strat.

Denver Nuggets – Brooklyn Nets 112:104
Nikola Jokić pobił swój rekord kariery i nikt nie potrafił go zatrzymać – Serb rzucił 41 punktów (16/25 z gry!), a do tego dodał 12 zbiórek, 5 asyst, 2 przechwyty i 2 bloki. Nuggets mają bilans 6-5.

W takich butach grają gwiazdy NBA – możesz grać i Ty! >>