Budzik z Tissot: LeBron wygrywa sam, 47 pkt. Kemby

Share on facebook
Share on twitter

Noc efektownych powrotów do gry – straty do Clipper odrobili Cavaliers, ale także Spurs w meczu z Thunder. Hassan Whiteside lepszy od Marcina Gortata.

Koszulki, buty, bluzy – nowa NBA już w Sklepie Koszykarza >>

Cleveland Cavaliers – LA Clippers 118:113

Cavs zdołali wygrać pod dogrywce, choć mieli już 15 punktów straty do Clippers. Do roboty wziął się jednak LeBron James, który zdobył 19 ze swoich 39 punktów w czwartej kwarcie, trafił też najważniejszy rzut w doliczonym czasie. W meczu zanotował 39 punktów i 14 zbiórek.

To czwarta z rzędu wygrana „Kawalerzystów”, a jednocześnie już siódma, kolejna wpadka LA Clippers. Najwięcej punktów zdobył dla nich Blake Griffin (23), ale trafił tylko 8 z 25 rzutów. DeAndre Jordan zaliczył monstrualne double-double 20 punktów i 22 zbiórki.

San Antonio Spurs – Oklahoma City Thunder 104:101

Spurs przegrywali już różnicą 23 punktów, ale i tak zdołali to spotkanie wygrać. LaMarcus Aldridge zdobył 26 punktów, a Danny Green trafił 5 trójek.

Trio gwiazd Thunder po efektownym początku meczu nie grzeszyło skutecznością. Russell Westbrook trafił tylko 5-22 z gry, a Paul George 5-16. Thunder wciąż nie mogą wybić się na pozytywny bilans, obecnie mają 7 wygranych i 8 pożarek w sezonie.

https://www.youtube.com/watch?v=q98wcnv6kLM

Washington Wizards – Miami Heat 88:91

W tym przypadku come back się nie udał. Wizards wrócili do gry mimo 25-punktowej straty, ale w końcówce to goście z Florydy byli lepsi. Kluczowe punkty zdobywał James Johnson, a najważniejszego rzutu dla gospodarzy nie trafił Bradley Beal.

Hassan Whiteside miał 22 punkty (10-12 z gry) i 16 zbiórek, dominując w strefie podkoszowej, choć Marcin Gortat też statystycznie nie wypadł źle, zaliczając 11 punktów i 13 zbiórek.




Chicago Bulls – Charlotte Hornets 123:120

W tym sezonie porażka z Bulls to trochę wstyd, ale trudno nie zauważyć niesamowitego występu Kemby Walkera, który zdobył aż 47 punktów. Niestety, jego zespół zawalił ostatnią kwartę, tracąc w niej aż 40 oczek.

Najskuteczniejszym graczem Byków był Justin Holiday z 27 puntami, Lauri Markkanen dodał 16 punktów, a Kris Dunn z ławki miał 22.

https://www.youtube.com/watch?v=mtW2CxS8wOA

Indiana Pacers – Detroit Pistons 107:100
Brooklyn Nets – Utak Jazz 118:107
Toronto Raptors – New York Knicks 107:84
Dallas Mavericks – Minnesota Timberwolves 87:111
Sacramento Kings – Portland Trail Blazers 86:82
Denver Nuggets – New Orleans Pelicans 146:113
LA Lakers – Phoenix Suns 113:122

Koszulki, buty, bluzy – nowa NBA już w Sklepie Koszykarza >>




POLECANE

Po ostatniej fali zwolnień, odejść i zawieszeń w składzie BM Slam Stali zostało 5 graczy na poziomie ekstraklasy. Już jutro, w sobotę, ostrowianie zagrają w Dąbrowie Górniczej. Debiut Łukasza Majewskiego w roli trenera zapowiada się więc dość egzotycznie.