Budzik z Tissot: Porzingis królem MSG, igraszki LeBrona

Share on facebook
Share on twitter

Kristaps Porzingis poprowadził Knicks do wygranej z Lakers, LeBron James na luzie zebrał 17 asyst, a powrót Kawhiego Leonarda zepsuli Mavs, sensacyjnie ogrywając Spurs.

Buty Kevina Duranta – świetne modele, atrakcyjne ceny >>

Cleveland Cavaliers – Atlanta Hawks 123:114

Zwrot „robił, co chciał” pasuje tu jak nigdy. LeBron James trafił doskonałe 11-13 rzutów z gry, miał 25 punktów, 7 zbiórek, a przede wszystkim aż 17 asyst, momentami bawiąc się po prostu z zawodnikami Hawks. Cavs, m.in. dzięki jego podaniom, rewelacyjnie trafiali z dystansu – cały zespół miał 20-38 (52%).

New York Knicks – LA Lakers 113:109 (po dogrywce)

Aż 37 punktów Kristapsa Porzingisa (do tego 11 zbiórek i 5 bloków) by nie pomogło, gdyby nie wsparcie w kluczowych momentach Michaela Beasleya i Franka Ntilikiny (po 13 pkt.).
W Lakers tym razem pozytywnie zaskakiwał Lonzo Ball, który trafił 3 z 6 rzutów z dystansu i miał 17 punktów.

Dallas Mavericks – San Antonio Spurs 95:89

Derby Teksasu z nieoczekiwanym finałem. I nieoczekiwany bohaterem – JJ Barea zagrał doskonałą drugą połowę, zdobywając w niej 14 ze swoich 16 punktów i prowadząc Mavs do wygranej z faworyzowanymi Spurs.
Kawhi wyszedł w pierwszej piątce, ale zgodnie z zapowiedziami, miał ograniczone minuty gry (zagrał ich 16). Ale zdołał zanotować 13 punktów (6-12 z gry) i 6 zbiórek. Znów dobry mecz zagrał Rudy Gay, który trafił 8-11 rzutów i miał 21 punktów.




Minnesota Timberwolves – Philadelphia Sixers 112:118 (po dogr.)

Plecy przestały boleć Joela Embiida, wrócił na boisko i poprowadził Sixers do wyjazdowej wygranej. Trafił kluczowe rzuty wolne na dogrywkę i miał świetne 28 punktów, 12 zbiórek i 8 asyst.
Doskonale wśród gospodarzy grał Jimmy Butler, który zdobył 38 punktów, ale potrzebował do tego aż 33 rzutów. Choć był to mecz z dogrywką, trener Tom Thibodeau swoim zwyczajem skorzystał tylko z 8 graczy.

Brooklyn Nets – Washington Wizards 103:98

Tylko 5 punktów i 9 zbiórek Marcina Gortata, który grał przez 18 minut. Wyrównany skład Nets (7 graczy powyżej 10 punktów) wystarczył na, wciąż pozbawionych Johna Walla, Wizards.

Detroit Piston – Denver Nuggets 84:103
Sacramento Kings – Phoenix Suns 99:92

Koszulki, buty, bluzy – nowa NBA już w Sklepie Koszykarza >>




POLECANE