• Home
  • NBA
  • Budzik z Tissot: potrójny Nikola Jokić ograł Spurs

Budzik z Tissot: potrójny Nikola Jokić ograł Spurs

Share on facebook
Share on twitter

Serb świetnie wypadł w wygranym 117:109 spotkaniu w Denver, dobre mecze zaliczyli też LeBron James i James Harden. Mocno trzymają się Raptors, w górę idą Bucks.

Koszulki, buty, bluzy – wyjątkowa kolekcja NBA w Sklepie Koszykarza >>

Oklahoma City Thunder – Cleveland Cavaliers 112:120
Cavs wygrali czwarty mecz z rzędu – zdobywali w nich kolejno 140, 123, 121 i 120 punktów. Nieźle się nakręcili, prawda? Trener Thunder Billy Donovan też zauważył, że Cavs grają szybciej, płynniej z większą energią. W Oklahoma City LeBron James rzucił 37 punktów dodając 8 zbiórek i 8 asyst, dobrze zagrali nowi rezerwowi – Rodney Hood i Jordan Clarkson zdobyli po 14 punktów, a Larry Nance dodał 13. Dla Thunder najwięcej punktów rzucił Paul George – 25.

Denver Nuggets – San Antonio Spurs 117:109
Na początku czwartej kwarty Spurs prowadzili 100:99, ale potem Nuggets mieli zryw 18:3 i rozkręcili się tak, że wygrali dość pewnie. Gwiazdą spotkania był Nikola Jokić, który zaliczył triple-double: 23 punkty, 13 zbiórek, 11 asyst. 20 punktów dodał Will Barton, a po 17 Jamal Murray i Wilson Chandler. Spurs, osłabieni brakiem LaMarcusa Aldridge’a, mieli bardzo skutecznego Joffreya Lauvergne’a (12/15 z gry, 26 punktów i 12 zbiórek), ale poza nim niewielu graczy włączyło się do walki w czwartej kwarcie.

Toronto Raptors – Miami Heat 115:112
Raptors spudłowali osiem ostatnich rzutów z gry, czwartą kwartę przegrali 17:31, ale wcześniej wypracowali sobie tak dużą przewagę, że mogli się cieszyć z szóstej kolejnej wygranej. DeMar DeRozan rzucił 27 punktów, Kyle Lowry dodał 22, Raptors popełnili tylko osiem strat w porównaniu do 16 Heat. Dla gości 28 punktów zdobył Goran Dragić.

Minnesota Tumberwolves – Houston Rockets 108:126
W czwartej kwarcie Rockets trafili aż 10 trójek, wygrali tę część 42:28 i dość wyrównany mecz zamienili w przekonującą wygraną. James Harden zdobył 34 punkty (6/10 za trzy) i miał 13 asyst, 21 punktów (też 6/10 za trzy) dodał Ryan Anderson. Rockets wygrali 10. mecz z rzędu.

Milwaukee Bucks – Atlanta Hawks 97:92
Giannis trafiał ważne rzuty w końcówce, Khris Middleton rzucił 21 punktów, Bucks awansowali na czwarte miejsce na Wschodzie (bilans 32-24). Od kiedy ich trenerem jest Joe Prunty, mają 9-2.

Dallas Mavericks – Sacramento Kings 109:114
Do przerwy było 65:44 dla gości i Kings dowieźli prowadzenie do końca. 22 punkty rzucił dla nich Zach Randolph, 19 dodał Bogdan Bogdanović.

Koszulki, buty, bluzy – wyjątkowa kolekcja NBA w Sklepie Koszykarza >>