Budzik z Tissot: Tatum ratuje Celtics

Share on facebook
Share on twitter

Debiutant z Bostonu trafiał najważniejsze rzuty w końcówce, Cavs utrzymali przewagę w Orlando, Pistons bez Drummonda pokonali Rockets, znów dobre spotkanie rozegrał Gortat.

Buty Kevina Duranta – świetne modele, atrakcyjne ceny >>

Los Angeles Clippers – Golden State Warriors 105:121
Tematem nr 1 po tym meczu był oczywiście Stephen Curry i trudno się dziwić – 45 punktów w 30 minut to niesamowity wynik. Warriors po trzech kwartach prowadzili tak wysoko, że w czwartej ich gwiazdor nie zagrał, rywale wygrali tę część 29:18, a zwycięstwo mistrzów i tak nie było zagrożone. Warriors – bez Kevina Duranta – wygrali czwarty mecz z rzędu, mają bilans 32-8.

Brooklyn Nets – Boston Celtics 85:87
Celtics zwyciężyli po raz szósty z rzędu, a przesądził o tym Jason Tatum, który w ostatnich kilkudziesięciu sekundach miał ładny wsad i trafił trójkę – dzięki tym akcjom jego zespół wyszedł z 82:83 na 87:83. Tatum w sumie zdobył 14 punktów, miał 6 zbiórek, 6 bloków i 3 przechwyty. 21 punktów dla Celtics rzucił Kyrie Irving.

Detroit Pistons – Houston Rockets 108:101
Ok, Rockets grali oczywiście bez Jamesa Hardena, ale Pistons też brakowało kluczowego gracza – Andre Drummonda. A mimo to wygrali, trafili 51 proc. z gry, z dystansu mieli bardzo dobre 48 proc. (12/25). 27 punktów dla zwycięzców rzucił Tobias Harris, 16 punktów i 13 asyst dla pokonanych miał Chris Paul. Pistons w tym sezonie wygrywali już z Warriors, Celtics, Spurs, Wolves i teraz Rockets – najlepszymi w NBA. Ale z bilansem 21-17 zajmują dopiero siódme miejsce na Wschodzie.

Indiana Pacers – Chicago Bulls 125:86
Łatwiutkie zwycięstwo Pacers, którzy przerwali serię pięciu porażek. Victor Oladipo po kontuzji wrócił w dobrej formie – trafił 9 z 11 rzutów, miał 23 punkty, 9 asyst, 6 zbiórek i 5 przechwytów. Drugą kwartę Pacers wygrali 33:11 i było po meczu.

Washington Wizards – Milwaukee Bucks 103:110
Matthew Dellavedova uprawiał zapasy łapiąc za szyję mijającego go Bradleya Beala i został wyrzucony z boiska w połowie czwartej kwarty. Ale zostali Eric Bledsoe (15 z 21 punktów w tej części) i Giannis (34 punkty, 12 zbiórek, 7 asyst) – Bucks wygrali ostatnią kwartę 28:18 i zbliżyli się w tabeli do Wizards (mają 21-17 i piąte miejsce, Wizards są nad nimi z 23-17). Znów jeden z lepszych meczów w sezonie rozegrał Marcin Gortat – 17 punktów (7/10 z gry), 7 zbiórek, 3 bloki.

Orlando Magic – Cleveland Cavaliers 127:131
W czwartej kwarcie Cavs niemal w całości roztrwonili 20 punktów przewagi, ale jednak tę niewielką utrzymali – LeBron James zdobył dla nich 33 punkty, miał 10 zbiórek, 9 asyst i 6 przechwytów. A w swoim drugim meczu w Cavs 19 punktów oraz 4 asysty dołożył Isaiah Thomas, który grał przez 21 minut.

Minnesota Timberwolves – New Orleans Pelicans 116:98
Sacramento Kings – Denver Nuggets 106:98

Buty Kevina Duranta – świetne modele, atrakcyjne ceny >>




POLECANE

Znów w roli strażaka przyjdzie Markowi Łukomskiemu poprowadzić zespół w PLK. Według nieoficjalnych doniesień, były szkoleniowiec m.in. Kinga Szczecin i Czarnych Słupsk zastąpi w Starogardzie Gdańskim Marcina Lichtańskiego.