Budzik z Tissot: Wielkie numery Davisa, wrócił Lonzo Ball

Share on facebook
Share on twitter

Boston i Cleveland znów na zwycięskiej ścieżce, przykra wpadka Wizards, Lonzo Ball po kontuzji wrócił do Lakers. Znów wysypało triple – double.

Buty Kevina Duranta – świetne modele, atrakcyjne ceny >>

Detroit Pistons – Boston Celtics 98:110

„Celtowie” przerwali serię 3 porażek z rzędu, którą notowali przed przerwą na Mecz Gwiazd. Kyrie Irving zdobył 18 punktów i miał 6 asyst, a Jason Tatum i Marcus Morris dodali po 15 oczek. W Pistons Blake Griffiin trafił tylko 5 na 19 rzutów z gry, nie pomogła świetna forma Isha Smitha (20 pkt., 9/11 z gry) oraz czarna robota Andre Drummonda na poziomie 15+17.

https://www.youtube.com/watch?v=SIBHPgdz8dE

Washington Wizards – Charlotte Hornets 105:122

Tak to gra się dzień po dniu – Wizards w czwartek wygrali w Cleveland, by w piątek u siebie wyraźnie ulec Hornets. Nie pomogła świetna gra Bradleya Beala, który zdobył 33 punkty. Marcin Gortat na typowym poziomie z ostatnich tygodni – miał 6 punktów i 8 zbiórek, ale nie pozwolił Dwightowi Howardowi za bardzo poszaleć. W Hornets Kemba Walker zdobył 24 punkty.

https://www.youtube.com/watch?v=FS6tafR2-Hg

Memphis Grizzlies – Cleveland Cavaliers 89:112

LeBron James nie zamierza zwalniać tempa – na wyjeździe w Memphis zanotował swoje 11 triple-double w sezonie. Miał 18 punktów, 14 zbiórek i 11 asyst. Dobrze zagrali wszyscy nowi zawodnicy Cavs – George Hill miał 18 punktów, Larry Nance 15, Jordan Clarkson 14, a Rodney Hood 10. Cedi Osman nadal gra w pierwszej piątce i radzi sobie przyzwoicie.

https://www.youtube.com/watch?v=YzKvdygmxKI




New Orleans Pelicans – Miami Heat 124:123 (po dogrywce)

Anthony Davis walczy za siebie i kontuzjowanego DeMarcusa Cousinsa jednocześnie. Tym razem, w dramatycznym meczu z Heat, zanotował aż 45 punktów, 17 zbiórek, 5 przechwytów i 5 bloków. U rywali Goran Dragić zdobył 30 punktów. Dwyane Wade (16 pkt.) w dogrywce nie trafił rzutu na zwycięstwo.

Denver Nuggets – San Antonio Spurs 122:119

Nikola Jokić też nie zwania tempa – zanotował triple – double już w trzecim meczu z rzędu. Tym razem miał 28 zbiórek, 11 zbiórek i 11 asyst. Gospodarze nie potrafili zatrzymać LaMarcusa Aldridge’a (38 pkt.), ale w końcówce przełamali gości, tak to często bywa „na wyżynach” w Colorado. Wilson Chandler w Nuggets zanotował 18 punktów i aż 16 zbiórek.

https://www.youtube.com/watch?v=-hsJxaeH2zI

Los Angeles Lakers – Dallas Mavericks 124:102

Tutaj triple – double było trochę nieoczekiwane, padło udziałem Juliusa Randle’a, który zanotował 18 punktów, 13 zbiórek i 10 asyst. Do gry po kontuzji wrócił Lonzo Ball, w roli rezerwowego. Wypadł nieźle, notując 9 punktów, 7 zbiórek i 6 asyst w 17 minut. Isaiah Thomas dodał 17 punktów dla Lakers (5/12 z gry).

https://www.youtube.com/watch?v=mVJsIRl7IeQ

Indiana Pacers – Atlanta Hawks 116:93
Toronto Raptors – Milwaukee Bucks 119:122
Houston Rockets – Minnesota Timberwolves 112:102
Phoenix Suns – LA Clippers 117:128
Utah Jazz – Portland Trail Bazers 81:100

Buty Kevina Duranta – świetne modele, atrakcyjne ceny >>




POLECANE

Kilka efektownych momentów nie powinno przysłonić faktu, że Kristaps Porzingis początki w Dallas Mavericks ma trudne. Otrzepanie rdzy po kontuzji i oswojenie się z nowym systemem wymaga czasu, ale nie wszystkie problemy da się sprowadzić właśnie do tych dwóch czynników.

tagi