• Home
  • NBA
  • Budzik z Tissot: Wizards idą w górę, Lakers zaskakują

Budzik z Tissot: Wizards idą w górę, Lakers zaskakują

Share on facebook
Share on twitter

Jordan Clarkson (33 pkt.) zagrał mecz sezonu, Kyle Lowry wraca do dawnej formy, a Tim Hardaway Jr poprowadził Knicks do niespodziewanej wygranej w Salt Lake City.

LeBron James i jego królewska kolekcja butów – sprawdź! >>

Toronto Raptors – San Antonio Spurs 86:83
„Mecz obrony” – tak to ładnie nazwijmy. W czwartek kwarcie świetnie zagrał Kyle Lowry (24 pkt. w meczu) i to on poprowadził zespół z Kanady do wygranej z silnym rywalem. Spurs trafili tylko 34% rzutów z gry (31-91), to jeden z ich dwóch najgorszych wyników w sezonie. LaMarcus Aldridge trafił tylko 6 z 25 rzutów, a Tony Parker 1 z 9. A i tak byli bardzo blisko Raptors.

Detroit Pistons – Washington Wizards 112:122
Ważna wyjazdowa wygrana Wizards, którzy są coraz bliżej pierwszej czwórki Wschodu. Bradleay Beal zdobył 26 punktów, a John Wall zanotował 16 oczek i 11 asyst. Marcin Gortat w 19 minut na parkiecie zdobył 10 punktów, ale miał tylko 2 zbiórki. Walkę pod koszami zupełnie zdominował Andre Drummond, który był bliski triple double. Zanotował 14 punktów, aż 21 zbiórek i 8 asyst.




Los Angeles Lakers – Indiana Pacers 99:96
Niespodzianka w wykonaniu gospodarzy, tym bardziej, że grali bez 3 kluczowych zawodników (Ingram, Ball, Pope). Ciekawe tym bardziej, że w meczu trafili 14% (2-14) rzutów wolnych. Udało się, bo w rewelacyjnej formie był Jordan Clarkson, który zdobył 33 punkty, miał 7 zbiórek i 7 asyst. W Pacers dobrze grał Voctor Oladipo – 25 pkt., Domantas Sabonis dorzucił 14 punktów i 15 zbiórek.

Utah Jazz – New York Knicks 115:117
Znów pewna niespodzianka, zresztą Knicks mogli wygrać mecz spokojniej, ale dopuścili do nerwowej końcówki, na ich szczęście Jazz nie trafiali. Świetnie zagrał Tim Hardaway Jr., autor 33 punktów. Kristaps Porzingis dodał 18 punktów, tradycyjnie przydał się z ławki Michael Beasley. Robiący furorę debiutant Donovan Mitchell tym razem miał gorszy dzień (7-21 z gry), nie pomogła lepsza forma Rodneya Hooda (18 pkt.) i zaskakująco duży wkład w grę w ataku Rudy’ego Goberta, który miał 23 punkty i 14 zbiórek.

Brooklyn Nets – Miami Heat 101:95
Denver Nuggets – Phoenix Suns 100:108

LeBron i jego królewska kolekcja butów – sprawdź! >>