Budzik z Tissot: Zwycięska trójka Stepha

Share on facebook
Share on twitter

Warriors męczyli się w Dallas, a Celtics dość łatwo pokonali Cavaliers. Znów dobrze zagrał DeMar DeRozan, swoje zrobił Giannis Antetokounmpo, a Joel Embiid zagrał – i wygrał ze Spurs – na własne życzenie.

W takich butach trafia Stephen Curry – możesz i Ty! >>

Boston Celtics – Cleveland Cavaliers 102:88
Isaiah Thomas oczywiście nie zagrał, w meczach dzień po dniu póki co będzie pauzował. Były gracz Celtics dostał owację na stojąco, ale show wszystkim gwiazdom meczu ukradł Terry Rozier, którzy rzucił 20 punktów i bardzo dobrze spisał się pod koniec pierwszej oraz na początku czwartej kwarty, gdy Celtics powiększali przewagę do 11 i 21 punktów. Kyrie Irving zdobył 11 punktów, miał 9 zbiórek i 6 asyst, LeBron James uzbierał 19, 7 i 6.

Dallas Mavericks – Golden State Warriors 122:125
Mistrzowie NBA długo męczyli się ze słabeuszem, do zwycięstwa potrzebowali trójki Stephena Curry’ego na 3 sekundy przed końcem – lider Warriors zdobył 32 punkty, Kevin Durant i Klay Thompson dodali po 25. Mavericks gonili, gonili i dogonili Warriors w czwartej kwarcie, do remisów w ostatniej minucie dwukrotnie doprowadzał Harrison Barnes. W ostatniej sekundzie z daleka rzucał jeszcze Dennis Smith jr, ale to była już niecelna próba.

Philadelphia 76ers – San Antonio Spurs 112:106
Joel Embiid miał w tym meczu nie grać, ale sam nalegał na swój występ, mimo urazu prawej dłoni. No i w końcu zagrał bardzo dobrze – w 35 minut zdobył 21 punktów, miał 11 zbiórek, 4 asysty i 4 bloki. Dla Sixers wygrana ze Spurs to rzadki sukces, ale trzeba wziąć pod uwagę, że w meczu dzień po dniu nie wystąpili Kawhi Leonard, Danny Green, Manu Ginobili, Tony Parker i Rudy Gay. 26 punktów dla gości zdobył Patty Mills, 24 i 14 zbiórek dodał LaMarcus Aldridge. Dla Sixers 26 „oczek” rzucił Ben Simmons.

Washington Wizards – New York Knicks 121:103
Wizards zdarzały się ostatnio wpadki z niżej notowanymi zespołami, ale w środę potwierdzili klasę w starciu z Knicks – o wyniku przesądziła trzecia kwarta wygrana 26:14. 27 punktów rzucił Bradley Beal, 25 dodał John Wall, a swoje najlepsze w sezonie 21 zdobył Marcin Gortat. W Knicks znów najskuteczniejszy był rezerwowy Michael Beasley – 20 punktów, 9 zbiórek, 3 asysty.

Milwaukee Bucks – Indiana Pacers 122:101
Łatwa wygrana Bucks, którzy do przerwy mieli 10 punktów przewagi, a po trzech kwartach wygrywali 93:74. 31 punktów, 10 zbiórek i 5 asyst miał dla zwycięzców Giannis Antetokounmpo.

Chicago Bulls – Toronto Raptors 115:124
Kilka dni po zdobyciu 52 punktów DeMar DeRozan rzucił 35 przeciwko Bulls, z czego aż 18 w trzeciej kwarcie. Co ciekawe, DeRozan znów był skuteczny za linią trójek (5/8). Raptors duży wkład otrzymali także od rezerwowych, którzy ograli swoich odpowiedników 54:39. W czwartej kwarcie Bulls prowadzili jeszcze 92:90, ale wtedy goście uciekli im na dobre.

Orlando Magic – Houston Rockets 98:116
Łatwa wyjazdowa wygrana Rockets bez Jamesa Hardena – bardzo dobrze jako rezerwowy wypadł podpisany niedawno Gerald Green (27 punktów), swoje zrobili pozostali (21 punktów i 8 zbiórek Clinta Capeli, 8 punktów i 13 asyst Chrisa Paula). Rockets poprawili bilans na 27-9.

Brooklyn Nets – Minnesota Timberwolves 98:97
Spencer Dinwiddie nie tylko wyrównał swój rekord kariery zdobywając 26 punktów, ale też trafił zwycięski rzut na 10,1 sekundy przed końcem. Odpowiedź Jimmy’ego Butlera była nieskuteczna, Wolves przegrali dopiero po raz drugi w ostatnich dziewięciu meczach. W Nets po kilkunastu dniach przerwy po raz drugi od transferu z Sixers zagrał Jahlil Okafor – w 11 minut zdobył 2 punkty, miał 2 zbiórki.

Miami Heat – Detroit Pistons 111:104
Heat wyrwali zwycięstwo i zbliżyli się do Pistons w tabeli Wschodu – na siódmym miejscu mają bilans 20-17, pokonani przeciwnicy przegrali o jeden mecz mniej. W środę najwięcej punktów dla Heat zdobył Kelly Olynyk (25, a także 13 zbiórek), a Goran Dragić dodał 24 i miał 13 asyst.

Utah Jazz – New Orleans Pelicans 98:108
Pelicans zakończyli trzecią kwartę zrywem 12:1, a w czwartej 10 ze swoich 29 punktów rzucił Anthony Davis. Jrue Holiday dodał 24 punkty, a DeMarcus Cousins – 19. Pelicans utrzymują ósme miejsce na Zachodzie z bilansem 19-18.

Los Angeles Lakers – Oklahoma City Thunder 96:133
Spacerek Thunder dla których najwięcej, po 24 punkty, rzucili Paul George (czyżby tak witał się z LA?) oraz… Terrance Ferguson. Skuteczni byli także Carmelo Anthony i Russell Westbrook, cały zespół Thunder miał aż 60 proc. z gry i popełnił tylko 9 strat.

Denver Nuggets – Phoenix Suns 134:111
Suns drugą kwartę wygrali aż 41:27, ale trzy pozostałe w podobnym stylu przegrali. Aż 36 punktów (doskonałe 13/17 z gry) zdobył dla Nuggets Gary Harris, gospodarze trafili aż 62 proc. rzutów z gry i wygrali walkę o zbiórki.

W takich butach trafia Stephen Curry – możesz i Ty! >>




POLECANE

W Stargardzie szybko znaleziono zastępstwo dla Kamila Piechuckiego. Nowym trenerem PGE Spójni ma zostać Jacek Winnicki, który po 3. kolejce został zwolniony z BM Slam Stali Ostrów. To właśnie przeciwko swojemu byłem klubowi będzie debiutował.

tagi