Budzik z Tissot: Blazers numer 10, Spurs poza playoff

Share on facebook
Share on twitter

Doskonały Damian Lillard dał Portland dziesiątą wygraną z rzędu. Derby Teksasu wyraźnie dla Rockets, a drużyna z San Antonio spadła aż na dziesiąte miejsce w tabeli Zachodu.

adidas Dame D.O.L.L.A. – doskonałe buty Damiana Lillarda >>

Memphis Grizzlies – Milwaukee Bucks 103:121

Klasyczny mecz z udziałem drużyny, która dawno przestała udawać, że nie tankuje. Dla gości z Milwaukee Khris Middleton zdobył 24 punkty, a Giannis Antetokounmpo dodał 20. Grizzlies przegrali już 18. mecz z rzędu. Ciekawostką był powrót do Bucks Brandona Jenningsa, który zanotował bardzo dobre 16 punktów, 12 asyst i 8 zbiórek.

Oklahoma City Thunder – Sacramento Kings 106:101

Tymczasem Kings przyjechali do Oklahomy naprawdę powalczyć. Nie dali jednak rady Russellowi Westbrookowi, który zanotował 20 triple-double w sezonie (17+10+11), Carmelo Anthony zdobył 21 punktów. Dla Kings niezmiennie dobry sezon gra debiutant Bogdan Bogdanovic, tym razem miał 19 punktów.

Houston Rockets – San Antonio Spurs 109:93

Kontuzje pozostają zmorą Spurs, nie grał tym razem też LaMarcus Aldridge. Po przegraniu 8 z 10 spotkań, zespół Gregga Popovicha spadł aż na 10. lokatę na Zachodzie. Dla rozpędzonych Rockets James Harden zdobył 28 punktów, a Chris Paul zanotował 18 puntów i 9 asyst.

Portland Trail Blazers – Miami Heat 115:99

To już 10. wygrana z rzędu Blazers, którzy trzymają się 3. miejsca na Zachodzie. Heat zagrali bez Whiteside’a i Wade’a, w meczu nie mieli wiele do powiedzenia. Doskonałą formą utrzymuje Damian Lillard, który zdobył 32 punkty i miał 10 asyst. Jeden z najlepszych meczów w sezonie zagrał pod koszem Jusuf Nurkić, który zanotował 27 punktów i 16 zbiórek.

adidas Dame D.O.L.L.A. – doskonałe buty Damiana Lillarda >>




POLECANE