Budzik z Tissot: Bucks nie odpuszczają – będzie mecz 7

Share on facebook
Share on twitter

Giannis Antetokounmpo poprowadził Milwaukee do zwycięstwa 97:86 i w sobotę będziemy mieli pierwszy mecz numer 7 w tegorocznych playoff. Lider Bucks zanotował 31 punktów i 14 zbiórek.

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich grać! >>

Bucks na własnym parkiecie uniknęli wyeliminowania w twardym, typowym dla playoff meczu, w którym żadna z drużyn nie zaimponowała skutecznością. Przewagę gospodarzom dał ich atletyzm, w kluczowych momentach zdominowali Celtics fizycznie. No i mieli Antetokounmpo, który zdobył 31 punktów (13/23 z gry), zanotował 14 zbiórek i 4 asysty. Khris Middleton i Malcolm Brogdon dorzucili po 16 punktów, ten drugi trafił m.in. piekielnie ważną trójkę w czwartej kwarcie.

Celtics mieli swoje szanse, aby rozstrzygnąć rywalizację już w Milwaukee. W pierwszej połowie prowadzili różnicą 9 punktów. W ostatniej kwarcie doszli rywala na zaledwie 2 oczka, ale bitwę ostatecznie przegrali. Jason Tatum zdobył dla nich 22 punkty, a Terry Rozier miał 16.

Mecz numer 7 odbędzie się w Bostonie, w nocy z soboty na niedzielę, o godz. 2 polskiego czasu.

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich grać! >>




POLECANE

Już po 3 kolejkach odchodzi trener Jacek Winnicki, cały zespół ukarano finansowo, rozwiązano kontrakty z Yancym Gatesem i Grzegorzem Surmaczem, a Jay Threatt i Nikola Jevtović zostali zawieszeni. W Ostrowie po tych czystkach trzeba będzie budować zespół od nowa.