• Home
  • NBA
  • Budzik z Tissot: Cavs idą po swoje, już 2:2 z Celtics

Budzik z Tissot: Cavs idą po swoje, już 2:2 z Celtics

Share on facebook
Share on twitter

W Bostonie wyglądali naprawdę źle, w Cleveland zdominowali rywalizację. Cavaliers pewnie wygrali mecz numer 4 finału na Wschodzie 111:102 i wyrównali stan serii na 2:2. LeBrona James zdobył 44 punkty.

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>

Cavs zaczęli mecz od rewelacyjnej pierwszej karty, którą wygrali aż 34:18. Potem kontrolowali przebieg wydarzeń, choć Celtics w ostatniej kwarcie potrafili się jeszcze zbliżyć na 7 oczek na 4 minuty przed końcem. Wówczas raz jeszcze LeBron James wziął sprawy w swoje ręce.

„King James” w całym spotkaniu zdobył aż 44 punkty, trafiając 17 z 28 rzutów z gry (60%). Znów przydała się energia i gra w obronie Tristana Thompsona (13 pkt., 12 zbiórek), rzuty z dystansu trafiali Kyle Korver (14 pkt.) i JR Smith, rozegranie kontrolował George Hill. Po meczu LeBron chwalił Korvera nie tylko za trafienia, ale również zaangażowanie i grę w obronie.

W Celtics Jaylen Brown zdobył 25 punktów, a Jason Tatum 17. Trener Brad Stevens po spotkaniu nie załamywał rąk – Wszystko teraz sprowadza się do rywalizacji do dwóch zwycięstw, a wygrany zagra w finale NBA. To wciąż wspaniała sytuacja – mówił coach Celtics.

Mecz numer 5 odbędzie się w Bostonie, w nocy ze środy na czwartek polskiego czasu.

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>