Budzik z Tissot: Celtics z awansem, Warriors z wygraną

Share on facebook
Share on twitter

Doskonali Terry Rozier i Al Horford dali Bostonowi zwycięstwo w meczu numer 7 z Bucks i awans do następnej rundy. Warriors pewnie wygrali pierwszy mecz serii z New Orleans Pelicans.

W takich butach Kevin Durant ogrywa każdego w NBA >>

Boston Celtics – Milwaukee Bucks 112:96 (seria 4:3)

Kyriego Irvinga brakowało przez całą serię, ale w decydującym meczu Terry Rozier długimi momentami wyglądał jak największa gwiazda Celtcis. Zdobył 26 punktów i miał 9 asyst, trafił świetne 5/8 z dystansu. Pod koszem różnicę zrobił Al Hrofrod, który zanotował 26 punktów i 8 zbiórek, po tym, gdy trafił aż 13 z 17 rzutów.

Bucks po wyrównanej pierwszej połowie zaczęli odstawać w 3. kwarcie. Jeszcze jeden rewelacyjny mecz zagrał Khris Middleton, który zdobył 32 punkty. Eric Bledsoe miał 23, a Giannis Antetokounmpo 22 punkty dla zespołu z Milwaukee, który niniejszym rozpoczął wakacje.




Golden State Warriors – New Orleans Pelicans 123:101 (seria 1:0)

Mistrzowie NBA dla odmiany nie czekali do przerwy i pokazali różnicę już w drugiej kwarcie, wygranej aż 41:21. Nie było jeszcze Stephena Curry’ego, ale wypoczęta drużyna pokazała wszystko, co trzeba do wygrywania. Klay Thompson zdobył 27 punktów, a Kevin Durant 26. Draymond Green zanotował triple-double, z 16 punktami, 15 zbiórkami i 11 asystami.

Dla Pelicans Anthony Davis zanotował 21 punktów i 10 zbiórek. Inni ważni gracze gości mieli problemy ze skutecznością – Nikola Mirotić miał 3/9 z gry, Jrue Holidat tylko 4/14.

W takich butach Kevin Durant ogrywa każdego w NBA >>




POLECANE

Zespół z Gdyni, licząc PLK i EuroCup, przegrał 5 meczów z rzędu, a w ostatnich 4 nie zdobył nawet 70 punktów. Brak drugiego rozgrywającego mocno się teraz odbija na zmęczeniu i grze pozostałych zawodników, jednak – naszym zdaniem – decyzja o zatrudnieniu Armaniego Moore’a ma sens.

tagi