Budzik z Tissot: Jazz i Rockets już prawie z awansem

Share on facebook
Share on twitter

Utah Jazz wygrali drugi mecz przed własną publicznością i prowadzą już w serii z Thunder 3:1. Swoją dominację w pojedynkach z Timberwolves potwierdzili też Houston Rockets.

Wielkie obniżki na wszystkie produkty NBA – tylko do 27 kwietnia! >>

Minnesota Timberwolves – Houston Rockets 103:119 (w serii 3:1)

W prawdopodobnie przełomowym meczu serii gwiazdy Rockets wzięły sprawy w swoje ręce. James Harden zdobył 36 punktów, Chris Paul miał 25 punktów, 6 zbiórek, 6 asyst i 5 przechwytów. Niezmordowany Clint Capela miał 14 punktów i 17 zbiórek.

Rockets zamknęli temat zaraz po przerwie – 3. kwartę wygrali niesamowitym wynikiem 50:20! Dla Wolves Karl – Anthony Towns zanotował 22 punkty i 15 zbiórek.

Utah Jazz – Oklahoma City Thunder 113:96 (w serii 3:1)

Donovan Mitchell raz jeszcze potwierdził, jak niezwykłym debiutantem jest – zdobył aż 33 punkty i trafił kluczową trójkę w 4. kwarcie. Joe Ingles trafił 5 trójek (na 11 prób). Kluczowa różnica? Zespołowa gra. Jazz mieli 21 asyst w meczu, grający indywidualnie Thunder tylko 10.

Russell Westbrook dla zespołu z Oklahomy zanotował 23 punkty i 14 zbiórek, ale miał też więcej strat (5) niż asyst (3). Paul George zdobył 32 punkty (9/21 z gry), a Carmelo Anthony trafił 5 z 18 rzutów. Thunder wyglądali tak, jak się tego wiele osób obawiało przed sezonem. Zlepek gwiazd zamiast drużyny.

Wielkie obniżki na wszystkie produkty NBA – tylko do 27 kwietnia! >>




NBA

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Powołanie 18-letniego Igora Milicicia Jr. i 17-letniego Jeremy’ego Sochana do szerokiego składu reprezentacji Polski spowodowało, że ich rozwój kibice śledzą z jeszcze większym zainteresowaniem niż wcześniej. W ostatnim meczu rezerw Ratiopharmu Ulm obaj pokazali się z dobrej strony.
19 / 01 / 2021 18:32
To miał być dla Piotra Pamuły sezon na przetrwanie bez kontuzji. Pech jednak nie opuszcza byłego reprezentanta Polski. W przegranym przez Dziki Warszawa 62:65 meczu w Słupsku doznał on kontuzji kolana, a po badaniach okazało się, że werdykt jest najgorszy z możliwych – zerwanie więzadła krzyżowego i przedwczesny koniec sezonu.
19 / 01 / 2021 14:41
Nie tylko Anwil Włocławek, ale także Arged BM Slam Stal Ostrów rozegra fazę grupową Fiba Europe Cup we włocławskiej Hali Mistrzów. Oznacza to, że ponownie w roli gospodarza wystąpi w niej Igor Milicić, od niedawna trener ekipy z Ostrowa, a przez poprzednich 5 lat szkoleniowiec Anwilu.