Budzik z Tissot: Rockets blisko finału, mają 3:2 z Warriors

Share on facebook
Share on twitter

Drużyna z Housotn wygrała kluczowy mecz 5. rywalizacji w finale Zachodu z Warriors 98:94 i brakuje jej 1 wygranej do awansu do finału NBA. Kontuzji w końcówce doznał Chris Paul.

Buty UNDER ARMOUR CURRY 5 – prawdziwy hit! >>

Kolejne wygrane Rockets, którzy byli przecież wyżej rozstawieni, nie są aż taką sensacją. Bardziej zaskakuje fakt, że zaliczają je dzięki rewelacyjnej grze w obronie. Tym bardziej, że to było kolejny mecz, który rozegrali zaledwie 7-osobową rotacją.

Rakiety zapisały wygraną, choć James Harden zaliczył najgorszy mecz w ataku od bardzo dawna. Trafił tylko 5/21 z gry, w tym miał nieprawdopodobne 0 na 11 z dystansu. Bardzo ważne punkty zdobywał jednak Eric Gordon (24 w meczu). Prawdziwym liderem znów okazał Chris Paul (20/7/6), ale i tutaj jest pewne „ale” – w ostatniej minucie naciągnął mięsień i z aktualnych doniesień wynika, że jego udział w meczu numer 6 będzie niepewny.

Warriors mieli więcej ludzi do gry, ale co z tego, skoro ich rezerwowi zdobyli łącznie tylko 4 punkty. Kevin Durant zdobył 29 punktów, a Stephen Curry 22, Klay Thompson trafił 4/7 z dystansu. Ponownie nie mógł zagrać Andre Iguodala. Draymond Green miał 12 punktów i 15 zbiórek, ale i 6 strat, w tym bardzo kosztowną w ostatnich sekundach meczu.

Rockets prowadzą 3:2 w finale Konferencji Zachodniej. Mecz 6 odbędzie się na boisku Warriors, w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu.

Buty UNDER ARMOUR CURRY 5 – prawdziwy hit! >>




POLECANE

BM Slam Stal sensacyjnie pokonała Arkę, a potem pewnie ograła Polpharmę. Widać lepszą grę i większą energię na boisku, co sprawia, że zespół prowadzony przez Łukasza Majewskiego powinien powoli piąć się w górę. Nieoficjalnie mówi się też o kolejnych transferach.

tagi