Budzik z Tissot: Warriors demolują Rockets

Share on facebook
Share on twitter

Nie było litości! Mistrzowie NBA wygrali na własnym parkiecie z Houston aż 126:85 i w finale Zachodu prowadzą 2:1. To było ich najwyższe zwycięstwo w historii występów w playoff.

W tych butach Kevin Durant szaleje w NBA >>

Stephen Curry w najlepszej formie, Warriors dominujący w ataku i obronie. Rockets nie mieli najmniejszych szans w Oakland i przegrali różnicą aż 41 punktów – Zagraliśmy po prostu miękko – powiedział trener gości Mike D’Antoni i było to najdelikatniejsze określenie na ich grę.

Curry zdobył 35 punktów, trafiając m.in. 5 trójek. Kevin Durant zanotował 25 punktów, a Draymond Green miał 10 punktów, aż 17 zbiórek i 6 asyst. Gospodarze zatrzymali Rockets na zaledwie 39% celnych rzutów z gry.

Dla Houston James Harden zdobył 20 punktów i miał 9 asyst. Zabrakło innych ważnych strzelców – Chris Paul trafił 5/16 z gry, a Eric Gordon 4/13. Trevor Ariza przegrał psychologiczną walkę z Draymondem Greenem i przed czasem wyleciał z boiska. Rockets mają 2 dni do następnego meczu, żeby się pozbierać.

W tych butach Kevin Durant szaleje w NBA >>




POLECANE

Rozgrywki najlepszej ligi świata znów zapowiadają się rewelacyjnie – wielu faworytów do tytułu, stare i nowe gwiazdy, dziesiątki intrygujących historii. Już pierwszej nocy 74. sezonu NBA zobaczymy derby LA – Lakers zagrają z Clippers.
Znów w roli strażaka przyjdzie Markowi Łukomskiemu poprowadzić zespół w PLK. Według nieoficjalnych doniesień, były szkoleniowiec m.in. Kinga Szczecin i Czarnych Słupsk zastąpi w Starogardzie Gdańskim Marcina Lichtańskiego.