Budzik z Tissot: Warriors mistrzami NBA 2018!

Share on facebook
Share on twitter

Nie było nawet cienia szansy dla Cavs. Golden State Warriors pewnie wygrali czwarty mecz 108:85 z Cleveland Cavaliers i zdobyli po raz drugi z rzędu mistrzostwo NBA, zaliczając „sweep” w finale.

fot. YouTube

W takich butach finały NBA wygrywa Kevin Durant! >>

Warriors od początku meczu nie zostawiali złudzeń, że planują czekać z zakończeniem serii na powrót do własnej hali. Rzuty z dystansu trafiali nie tylko Stephen Curry i Kevin Durant, ale także Andre Iguadala czy nawet Draymond Green. Gdy są w takiej strzeleckiej dyspozycji, nikt nie ma szans.

Do przerwy było 9 punktów przewagi gości, którzy – to już tradycja Warriors – na dobre odjechali rywalom w 3. kwarcie. Ostatnie minuty były już tylko formalnością.

MVP finałów został wybrany Kevin Durant, który w meczu numer 4 zanotował triple double z 20 punktami, 12 zbiórkami i 10 asystami, miał też 3 bloki. Po gorszym trzecim spotkaniu, rewelacyjną formę znów pokazał też Stephen Curry, który zdobył aż 37 punktów, trafił 7/15 z dystansu.

LeBron James, w meczu, który mógł być jego ostatnim w Cleveland, zdobył 23 punkty (7/13 z gry), miał 7 zbiórek i 8 asyst. O tym, jakie ma plany na następny sezon, nie chciał jeszcze rozmawiać. Schodząc z boiska, na 4 minuty przed końcem, dostał od publiczności owację na stojąco. Kevin Love miał 13 punktów i 9 zbiórek, a Rodney Hood dodał 10 oczek.

Warriors wygrał finał 4:0. Zdobyli pierścienie po raz drugi z rzędu, trzeci w ciągu ostatnich 4 lat i 6 w swojej historii.

W takich butach finały NBA wygrywa Kevin Durant! >>

https://youtu.be/SUdL8JXn0pI?t=15




POLECANE

Na boisku najbardziej brakuje obrony i zbiórek, a skład drużyny z Wrocławia po prostu jest źle zbudowany. Wszystko wskazuje na to, że za kiepski początek sezonu posadą zapłaci Andrzej Adamek, ale sama wymiana trenera nie uratuje jeszcze sytuacji.

tagi