Bundesliga: Piękna porażka Niners w Berlinie (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Starcie Dawida z Goliatem zakończyło się iście niebiblijnie. ALBA nie dała większych szans Chemnitz Niners, wygrywając we własnej hali 83:62. Kibice dziewiątek czekali na przyjazd do Mercedes Benz Arena wiele lat, gdy w końcu było to możliwe, do stolicy Niemiec przybyło aż 500 fanów gości, zapewniając niesamowity doping.
Maodo Lo / fot. Euroleague

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Podstępna tabela i włoskie wycieczki

Ścisk w tabeli niemieckiej Bundesligi jest taki, jak w korku do wjazdu na berlińską obwodnicę. Chemnitz, które zaledwie rok temu wkradło się do ekstraklasy, po latach błąkania się w drugiej lidze, przed grudniowym meczem w stolicy zajmowało trzecią lokatę. Z kolei euroligowe Albatrosy, mistrz kraju, plasowały się dopiero na szóstym miejscu. Niners przed przerwą reprezentacyjną spisywali się ponad oczekiwania – w Pucharze wyeliminowali faworyzowany Bayern Monachium, w lidze odprawili z kwitkiem Heidelberg i listopad zakończyli bez porażki.

Co ciekawe, prowadzący dziewiątki aregentyński trener, Rodrigo Pastore, to prywatnie dobry znajomy szkoleniowca Bawarczyków. Nawet ich zespoły prezentują podobny styl – szybką grę, switchowanie w obronie, bazują na atletyzmie zawodników. 

Niestety, piękny sen Chemnitz może skończyć się bardzo nieprzyjemnym koszmarem. Kluczowy dla systemu Pastore rozgrywający, weteran europejskich parkietów Gerald Robinson postanowił skorzystać z klauzuli w swoim kontrakcie i po dziesięciu meczach przenieść swoje talenty do włoskiego Dinama Sassari. Co gorsza, drugi rozgrywający drużyny, Nelson Weidemann, również wypadł z rotacji przez kontuzję nadgarstka, która wykluczy go z treningu nawet na kilka tygodni. Poszukiwania zastępstwa trwają, a w Berlinie piłką musiał zarządzać combo-guard Massenat, który na  parkiecie spędził aż 34 minuty. 

Dla odmiany ALBA, która dwa dni temu pokonała w Eurolidze Olimpię Milano, dała odpocząć swoim najlepszym zawodnikom. Poza składem znaleźli się Lo i Eriksson, Sikma nawet nie zdjął dresu, a gigant Koumadje przebywał na boisku niespełna dwie minuty. 

Zadziornie, ale bez miary

W pierwszej połowie oba zespoły grały na niesamowitej intensywności, szczególnie prezentując pazur w grze defensywnej. Często przechodzono ze strefy na krycie każdy swego rozciągnięte na całe boisko. Oba zespoły miały problem z ustabilizowanie formy strzeleckiej zza łuku – ALBA osiągnęła 15% (2/13), a Chemnitz 28% (5/18). Zastępujący Lo Jaleen Smith rozdał wprawdzie pięć asyst, ale na koncie miał tylko 2 punkty. Jeszcze gorzej wypadł inny rozgrywający, dwudziestoletni Jonas Mattiseck, mający 0 punktów i 2 straty. Równo z gwizdkiem kończącym pierwszą połowę do kosza trafił dobrze dysponowany strzelecko Suskinskas i Niners tracili do rywala zaledwie punkt – 33:32. 

Kwarta kary

Trzecią odsłonę gracze ze stolicy wygrali 31:14, w połowie kwarty prowadzili 49:36. Przede wszystkim znakomicie funkcjonowała agresywna obrona Alby, a sędziowie pozwalali dziś na sporo gry w kontakcie. Dodatkowo uaktywnili się strzelcy trzypunktowi: Olinde i Blatt (syn znanego trenera).  Dobre zmiany dali młodsi gracze – Tim Schneider z rocznika 97’ (13 punktów, 4 zbiórki) i Malte Delow urodzony w 2001 roku (6 punktów, 3 zbiórki, asysta i przechwyt).

Chociaż mecz był już właściwie rozstrzygnięty to zawodnicy Niners walczyli do ostatniego gwizdka. Nic dziwnego, doping 500 fanów Chemnitz, którzy przejechali 250 kilometrów, nie ustawał do końca meczu. Co ciekawe, jedna z ulubionych przyśpiewek kibiców 99’ers zawiera następujące słowa: „Pewnego dnia to się wydarzy, przyjedziemy do Alby, żeby zobaczyć grę dziewiątek”. Dziś miało to miejsce pierwszy raz… rok temu Niners grali w Berlinie, ale z powodu obostrzeń przy pustych trybunach.  

Laurki i podziękowania

Jeszcze  dwadzieścia minut po zakończeniu meczu, do sali przeznaczonej na konferencje prasowe dobiegały śpiewy kibiców gości. Do atmosfery meczu odniósł się trener Pastore. 

„Pokazaliśmy, że należymy do BBL, droga do tej hali, do tego meczu, była długa i pełna wyrzeczeń. Nasi fani zasługują na zespół na najwyższym poziomie, a my czujemy dumę mogąc ich reprezentować tutaj, w Berlinie, przeciwko drużynie na euroligowym poziomie. Cieszę się, że mam możliwość prowadzić Niners w tej historycznej chwili.”

Rywali komplementował także trener gospodarzy, Israel Gonzalez:

„Jestem wielkim fanem sposobu gry Chemnitz i pracy, którą wykonują. To dumna drużyna, która walczyła o każde posiadanie, nawet po trzeciej kwarcie, którą zdominowaliśmy swoją skutecznością. Po każdym czasie wziętym przez ich szkoleniowca, widać było, że grają z nową energią.” 

Albatrosy udowodniły, że mają wyrównaną i szeroką kadrę, a z takimi graczami czas zaczął piąć się na szczyt Bundesligi. Z kolei Chemnitz po bajkowym początku sezonu muszą zakontraktować nowego rozgrywającego i kontynuować walkę o wymarzone play-off.  

Grzegorz Szklarczuk, Berlin

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Gonili przez cały mecz i dogonili w ostatnich sekundach – beniaminek lepszy od mistrza Polski! Czarni Słupsk wygrali 83:82 w Ostrowie Wielkopolskim po niezwykle emocjonującym meczu, prowadząc w nim zaledwie przez moment.
16 / 01 / 2022 20:39
Krok po kroku budowali przewagę, by w drugiej połowie wystrzelić jak z procy. Śląsk Wrocław nie miał w sobotę większych problemów w pojedynku z Asseco Arką Gdynia na własnym parkiecie i wygrał 86:63, zgniatając rywala przede wszystkim w trzeciej kwarcie.
16 / 01 / 2022 12:03

NBA

Boston Celtics zmierzą się w piątek w Filadelfii z tamtejszymi 76ers – dla nich będzie to nie tylko walka o czwarte kolejne zwycięstwo, lecz również o rewanż na Szóstkach za porażkę sprzed kilku tygodni. Bostończycy nie mieli wtedy recepty przede wszystkim na Joela Embiida i teraz też będzie im ciężko w starciu z wyżej notowanym rywalem.
14 / 01 / 2022 19:02
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jak na klub, który od 2006 roku nie był w fazie play-off, Sacramento Kings mają wyjątkowo dobry humor. W ostatnim meczu przeciwko Lakers zażartowali ze słabej formy Russella Westbrooka, puszczając z głośników po każdym jego niecelnym rzucie utwór… „Cold as Ice” (“Zimny jak lód”)
14 / 01 / 2022 11:02
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51
Była przez szereg sezonów Hiszpania, a teraz przeprowadzka z Niemiec do Grecji. Reprezentant Polski porozumiał się ze swoim dotychczasowym klubem w sprawie rozwiązania kontraktu i podpisał umowę z grecką drużyną Peristeri Ateny.
12 / 01 / 2022 12:20
Niezwykle wydarzenie w koszykarskim Internecie – gościem Kamila Chanasa w podcaście na żywo jest legendarny Andrej Urlep, 5-krotny mistrz Polski i trener reprezentacji, obecnie znów pracujący w Śląsku Wrocław. Mnóstwo ciekawych pytań i goście specjalni – Marcin Gortat, Maciej Zieliński czy Joe McNaull.