Carmelo Anthony – park jurajski w Lakers

Share on facebook
Share on twitter
Po ściągnięciu Russella Westbrooka nie próżnują w Los Angeles. We wtorek Lakers dodali do składu aż siedmiu zawodników, w tym przede wszystkim Carmelo Anthony’ego, który wreszcie zagra u boku LeBrona Jamesa.
Carmelo Anthony / wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Dziś wiemy już, że transfer po Russella Westbrooka był dla Los Angeles Lakers tylko początkiem. Kolejne wzmocnienia menadżer Rob Pelinka poczynił na rynku wolnych agentów i już pierwszego dnia porozumiał się w sprawie kontraktów z aż siódemką zawodników. Do Los Angeles trafi także Carmelo Anthony, który przystał na propozycję umowy na jeden rok.

O tym, że Lakers interesują się Melo, wiadomo było od dawna. 37-latek odbudował swoją karierę w Portland, gdzie w barwach Trail Blazers pokazał w dwóch ostatnich sezonach, że wciąż może być wartościowym graczem. W poprzednim sezonie notował on średnio nieco ponad 13 punktów na mecz, trafiając przy tym najlepsze w karierze 40.9 procent rzutów za trzy.

Teraz dołączy do Lakers, gdzie zagra m.in. u boku swojego dobrego przyjaciela LeBrona Jamesa i powalczy o pierwszy w karierze mistrzowski tytuł. Drużyna z Miasta Aniołów wzmocniła tym samym skład kolejnym bardzo doświadczonym weteranem, a w ostatnich kilkudziesięciu godzinach dodała łącznie aż pięciu zawodników powyżej 30. roku życia.

Oprócz Anthony’ego do Lakers dołączyli bowiem także Kent Bazemore (32 lata), Wayne Ellington (33), Dwight Howard (35) oraz Trevor Ariza (36). Mistrzom NBA z 2020 roku udało się także porozumieć w sprawie kontraktów z dwoma innymi zawodnikami – graczami Lakers zostali więc również 23-letni Malik Monk oraz 26-letni Kendrick Nunn

Jakby tego było mało, Pelinka zatrzymał w klubie na dłużej utalentowanego 20-latka, czyli Talena Hortona-Tuckera, który ma podpisać 3-letnie przedłużenie kontraktu o wartości 32 milionów dolarów. Wszystko to sprawia, że skład Lakers na przyszły sezon krystalizuje się coraz bardziej, choć zapewne można spodziewać się jeszcze kilku mniejszych ruchów. 

Tomek Kordylewski

Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.