Cavs nie zatankują? Love na wiele lat w Cleveland

Share on facebook
Share on twitter

Choć nie ma już LeBrona Jamesa w Ohio, Cavaliers nie mają zamiaru dokonywać rewolucji. Przedłużenie kontraktu o wartości $120 milionów na cztery lata podpisał w we wtorek Kevin Love.

Kevin Love / fot. wikimedia commons

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>

Wielu wieszczyło szybki koniec Cleveland Cavaliers – nieprzerwanie meldujących się w finałach ligi od 2015 roku – gdy na początku lipca z klubem pożegnał się LeBron James. Pojawiły się też plotki, że Cavs zdecydują się na kolejny krok, jakim miał być transfer drugiego najlepszego zawodnika w zespole, czyli Kevina Love’a. Jak się okazuje, zespół z Ohio miał jednak zupełnie inne plany.

ESPN potwierdziło, że podkoszowy doszedł do porozumienia z Cavaliers w sprawie przedłużenia obecnej umowy – Kevin Love przedłuży kontrakt o cztery kolejne lata o łącznej wartości $120 milionów dolarów. Nowa umowa zacznie obowiązywać od sezonu 2019/20, a jeśli podsumujemy wszystkie pięć kolejnych sezonów to 29-latek zarobi łącznie aż $145 milionów!

Cavs nie zamierzają więc zatankować, a zarówno właściciel Dan Gilbert, jak i generalny menedżer Koby Altman ponoć od samego początku chcieli, aby drużyna w miarę możliwości szybko podniosła się po utracie LeBrona. Jednym z najważniejszych kroków miało być właśnie zatrzymanie w zespole Kevina Love i można dziś powiedzieć, że ta misja zakończyła się sukcesem.

Love trafił do Cleveland latem 2014 roku z Minnesota Timberwolves – Cavaliers oddali wtedy za niego m.in. dwa pierwsze wybory draftu. 29-letni podkoszowy był oczywiście ważną częścią zespołu, który w 2016 roku zdobył mistrzostwo NBA. W dwóch ostatnich latach grał również w All-Star Game, a w ubiegłym sezonie notował średnio 17.6 punktów i 9.3 zbiórek na mecz.

Tomek Kordylewski

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>




POLECANE