Cavs wciąż wierzą – Sexton marzy o zatrzymaniu LeBrona

Cavs wciąż wierzą – Sexton marzy o zatrzymaniu LeBrona

Share on facebook
Share on twitter

Cleveland Cavaliers z numerem 8 w drafcie postawili na Collina Sextona, czyli zawodnika, którego ponoć bardzo lubi… LeBron James. Czyżby Cavs w ten sposób próbowali przekonać LBJ-a do pozostania w Ohio?

Collin Sexton / fot. wikimedia commons

Wielka obniżka – nie przegap rewelacyjnych cen w Sklepie Koszykarza! >> 

W ubiegłym tygodniu pojawiły się informację od jednego z dziennikarzy ESPN, że ludziom z obozu LeBrona Jamesa podoba się Collin Sexton (1999 r., 188 cm). Od razu zaczęto więc spekulacje, że Cavaliers postawią w drafcie właśnie na rozgrywającego z Alabamy. Z jednej strony, 19-latek może być jedną z najlepszych obok Trae Younga jedynek w tegorocznym naborze.

Dodatkowo, po transferze Kyrie’ego Irvinga w Cleveland wciąż nie mogą znaleźć nowego generała zespołu, dlatego Sexton – który nota bene zagra z #2, czyli z numerem Uncle Drew – jawi się jako bardzo ciekawy kandydat na dyrygenta drużyny. Z drugiej jednak strony, samo nasuwa się pytanie, czy ten wybór nie był w dużej mierze podyktowany chęcią zatrzymania Jamesa w Cleveland.

Warto przypomnieć, że kiedyś jedna drużyna próbowała już podobnych praktyk – po tym, gdy w 2014 roku James ogłosił, że jego ulubionym zawodnikiem z draftu jest Shabazz Napier, to Miami Heat postawili właśnie na młodego rozgrywającego. Tymczasem niedługo później LeBron ogłosił swój powrót do Ohio, a Napier po jednym sezonie w Miami został oddany do Orlando.

Sexton jawi się jednak jako znacznie bardziej utalentowany zawodnik niż Napier. 19-letni rozgrywający zachwyca przede wszystkim atletyzmem i tym, że nie boi się nikogo i niczego. Sam zdaje się też wiedzieć, co planują Cavs, bo zaraz po wyborze przekazał wiadomość do Jamesa. „LeBron, zróbmy to! Zaprowadźmy Cleveland raz jeszcze do finałów!” – mówił Sexton.

Czy to wystarczy, aby przekonać LBJ do pozostania w Cleveland? Na ten moment wciąż nie mamy bladego pojęcia, jaką decyzję podejmie James i dla kogo zagra w przyszłym sezonie. Zdaje się jednak, że Cavs wciąż wierzą, opowiadają, że mieli też ostatnio „dobre rozmowy” z przedstawicielami jego obozu. Na dodatek, Sexton powinien być ważnym ogniwem zespołu, niezależnie od tego, kogo będzie miał u swojego boku w przyszłych sezonach.

Tomek Kordylewski

Wielka obniżka – nie przegap rewelacyjnych cen w Sklepie Koszykarza! >> 




POLECANE

James Florence w Ostrowie Wielkopolskim – jak do tej pory, naszym zdaniem to jest największe wydarzenie trwającego sezonu transferowego. Za hit można uznać także kontrakt Geoffa Groselle’a w Zielonej Górze, ale i nowe kluby Jakuba Karolaka czy Adriana Boguckiego.

tagi

Czterdziestka na karku, ale miłość do koszykówki wygrywa. Filip Dylewicz zagra jeszcze jeden sezon w koszykarskiej ekstraklasie. Podpisał kontrakt z Asseco Arką Gdynia i liczy na pobicie rekordu występów na parkietach PLK.
3 / 07 / 2020 15:39

NBA

Pierwszym meczem po wielkie przerwie będzie mecz orlando Magic – LA Clippers. Koszykówka NBA w nieoficjalnym wydaniu już 22 lipca. To właśnie wtedy w Orlando zostaną rozegrane pierwsze mecze rozgrzewkowe. Każdy zespół ma zagrać w trzech takich sparingach.
5 / 07 / 2020 10:09
Trwająca już prawie cztery miesiące przerwa w rozgrywkach NBA może być dla niektórych zespołów korzystna. Anthony Davis uważa, że Los Angeles Lakers, dzięki pauzie, mają jeszcze większe szanse na zdobycie w tym roku mistrzostwa.
4 / 07 / 2020 15:30
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34