Cavs znów wygrali, LeBron poszedł po browar

Share on facebook
Share on twitter

Mistrzowie mieli osiem dni przerwy, ale jak wygrywali, tak wygrywają – w poniedziałek zwyciężyli 116:105 Toronto Raptors i w półfinale Konferencji Wschodniej objęli prowadzenie 1-0.

To są buty LeBrona Jamesa – sprawdź >>

W trzeciej kwarcie był moment, w którym goście powalczyli i zbliżyli się do Cavs na 7 punktów. Wtedy jednak mecz przejął na moment LeBron James.

„Król’ trafił za trzy, potem z faulem, następnie dodał kolejną trójkę, a że w międzyczasie swoje dołożyli też jego koledzy, wynik z 65:58 dla gospodarzy zmienił się w 85:66. Chwilę później James miał szansę na kolejne trafienie z faulem – spudłował i prawie napił się Browarka:

https://www.youtube.com/watch?v=W_8Gi-R0krA

Raptors przegrywali od początku, ale w drugiej kwarcie mieli zryw 19:3 i zmniejszyli prowadzenie gospodarzy do 41:39, ale Cavaliers wrócili do lepszej gry i utrzymali solidne 62:48 do przerwy.

LeBron zdobył 35 punktów i miał 10 zbiórek, Kyrie Irving dodał 24 i 10 asyst. Ta dwójka zaczęła zresztą mecz od takiej efektownej akcji:

Raptors dostali za mało w tym meczu od DeMara DeRozana (19 punktów, 7/16 z gry) – lepiej grał Kyle Lowry (20 punktów, 11 asyst), ale to też było zbyt mało, by powstrzymać mistrzów.

Mecz nr 2 w czwartek w Cleveland.

To są buty LeBrona Jamesa – sprawdź >>

POLECANE