Celtics ogrywają Sixers – wielka trójka z Bostonu

Share on facebook
Share on twitter

Nie zatrzymają ich żadne osłabienia! Celtics wygrali pierwszy mecz półfinału konferencji z Sixers aż 117:101. Terry Rozier zdobył 29 punktów, Jason Tatum miał 28, Al Horford 27.

Jason Tatum i Al Horford / fot. wikimedia commons

Wielka promocja w Sklepie Koszykarza – tylko przez Majówkę! >> 

Tuż przed meczem okazało się, że Celtics będą musieli zagrać bez Jaylena Browna, którego wyłączyło naciągnięcie mięśnia. Gospodarze, przyzwyczajeni do ubytków kadrowych, potraktowali to jako jeszcze jedno wyzwanie.

Wygranej wyżej notowanych gospodarzy nie można nazwać sensacją, ale skala dominacji i łatwość lekko już zdziwiły. Już do przerwy Celtowie prowadzili 56:45 i w decydujących minutach mieli mecz pod kontrolą. Było to możliwe dzięki świetnym występom aż trzech graczy.

Rozgrywanie ze zdobywaniem punktów doskonale łączył Terry Rozier, imponujący formą już w serii z Milwaukee, tym razem zanotował 29 punktów, 8 zbiórek i 6 asyst. Trafił rewelacyjne 7/9 z dystansu.

Usta krytykom po raz kolejny zamknął Al Horford, który z gry w całym meczu zanotował jeszcze lepsze 10/12. Skończył z 26 punktami i 7 zbiórkami. Jak weteran zagrał też młody Jason Tatum, który także dodał 28 punktów.

Sixers mieli mieć przewagę na wszystkich pozycjach pierwszej piątki, ale nie znalazło to potwierdzenia, w dodatku bardzo zawiedli ich rezerwowi. Na swoim dobrym poziomie zagrał Joel Embiid (31 pkt., 13 zbiórek), nieźle wypadł Ben Simmons (18/7/6), ale punkty zdobywało w meczu tylko 7 graczy, a cały zespół trafił jedynie 19 % z dystansu (5/26).

Celtics prowadzą 1:0 w półfinale Wschodu. Następny mecz odbędzie się w nocy ze środy na czwartek, również w Bostonie.

Wielka promocja w Sklepie Koszykarza – tylko przez Majówkę! >> 




POLECANE