PRAISE THE WEAR

Celtics zmietli Brooklyn – wielka klapa Nets (WIDEO)

Celtics zmietli Brooklyn – wielka klapa Nets (WIDEO)

Boston Celtics jedyną drużyną w tegorocznej fazie play-off, która do zera wygrała swój pojedynek w pierwszej rundzie. Celtowie w poniedziałek zwyciężyli 116:112 w drugim meczu na Brooklynie, dzięki czemu po 4:0 w serii wyrzucili Nets za burtę i mogą już przygotowywać się do starcia w drugiej rundzie.
Jayson Tatum i Jaylen Brown / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

To wbrew pozorom była zacięta seria, w której każdy mecz trzymał w napięciu do samego końca. Celtics wygrali cztery mecze łączną różnicą zaledwie 18 oczek, ale nie ma wątpliwości, że byli po prostu drużyną lepszą. W poniedziałek udowodnili to po raz kolejny, raz jeszcze świetnie kontrolując wydarzenia na parkiecie w drugiej połowie spotkania.

Prowadzili przez całą drugą połowę – już do przerwy wypracowali sobie osiem oczek przewagi – a w końcówce nie przeszkodził im nawet brak Jaysona Tatuma (najlepsze w zespole 29 punktów), który zakończył udział w meczu przedwcześnie ze względu na sześć przewinień. Ważne rzuty trafiali Jaylen Brown, Al Horford czy Marcus Smart i Celtics ograli Nets po raz czwarty z rzędu. 

Gospodarze mocno powalczyli o przedłużenie sezonu, niemal odrabiając wszystkie straty w samej końcówce – głównie za sprawą Kevina Duranta, który zdobył 39 punktów. Potrzebował jednak do tego aż 31 rzutów, a pomylił się także w kluczowych momentach. 20 oczek zapisał na konto Kyrie Irving, choć kibice nowojorskiej drużyny z pewnością liczyli na dużo więcej.

Nie pozwolili jednak na to Celtics, którzy w każdym z czterech wygranych spotkań pokazali sporo dobrej i zespołowej koszykówki, a do tego twardej skutecznej obrony. Udało im się też wreszcie opanować emocje w zaciętych czwartych kwartach, z czym w trakcie sezonu zasadniczego często mieli spory problem. W ten oto sposób Bostończycy wyrastają na mocnych kandydatów do tytułu.

Jako jedyny zespół w tegorocznej fazie play-off nie przegrali jeszcze zresztą meczu i już mogą szykować się do drugiej rundy. Tam najprawdopodobniej spotkają się z Milwaukee Bucks, którzy prowadzą 3-1 w serii z Chicago Bulls. Niezależnie od tego, na kogo trafią, Bostończycy będą mieli w drugiej rundzie przewagę parkietu – a apetyty na pewno urosły po ograniu Nets.

Tomek Kordylewski 

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami