Charlotte Hornets – Szerszenie potrafią użądlić!

Charlotte Hornets – Szerszenie potrafią użądlić!

Share on facebook
Share on twitter
Trzecie zwycięstwo z rzędu, aż 35 punktów Devonte Grahama i zaskakująco dobra postawa Hornets na starcie tego sezonu. Jest nadzieja na lepsze jutro w Charlotte!
Devonte Graham/fot. youtube.com

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Od lat w klubie Michaela Jordana nie dzieje się zbyt wiele dobrego. Od momentu zmiany nazwy z Bobcats na Hornets ekipa z Północnej Karoliny tylko raz awansowała do fazy play-off i było to w sezonie 2015/16. Na nic zdawały się wyczyny Kemby Walkera, który koniec końców odszedł z zespołu latem tego roku i przeniósł się do Bostonu, gdzie ma dużo więcej wsparcia.

Zamiana rozgrywających – Kembę zastąpił bowiem Terry Rozier, były gracz Celtics – ale też ogólnie mała ilość talentu w drużynie wskazywały na to, że przed Hornets kolejny słabiutki sezon. „Niektórzy myśleli, że zaliczymy najgorszy start w historii NBA i wymażemy 0-18 Nets z ksiąg” – mówił kilka dni temu Dwayne Bacon, podkoszowy Hornets.

Tymczasem sytuacja wcale nie jest taka zła – Szerszenie po siedmiu meczach mają bilans 4-3. Trzy ostatnie mecze padły ich łupem. We wtorek po dogrywce udało się ograć Indiana Pacers wynikiem 122-120, a decydujące punkty z linii rzutów wolnych zdobył rewelacyjny Devonte Graham. Wybrany w drugiej rundzie draftu 2018 obrońca zakończył mecz z 35 oczkami na koncie.

Rezerwowy rozgrywający jest jedną z rewelacji sezonu, a we wtorek pomógł Szerszeniom odrobić aż 19 punktów straty. Od początku sezonu Graham wygląda naprawdę dobrze, a jego postawa otwiera sporo możliwości dla trenera Jamesa Borrego, który może parować drugoroczniaka z Terrym Rozierem. Ten przy dużo większej roli niż w Bostonie nadal potrzebuje jednak pewniejszej ręki.

Mimo wszystko, kibice Hornets mogą z zadowoleniem patrzeć na to jak prezentują się ich ulubieńcy – bo to nie tylko Rozier czy Graham, ale także znakomity rookie PJ Washington, defensywny specjalista Cody Martin czy robiący coraz większe postępy skrzydłowy Miles Bridges. Drużyna z Charlotte – jak na młodą drużynę przystało – nadal szuka jednak swojej tożsamości.

Po trzech porażkach łączną różnicą 56 punktów teraz są trzy kolejne wiktorie i trener Borrego z pewnością może na tym dalej budować. Hornets z pewnością nie wyglądają jak najsłabszy zespół w lidze i choć do zakończenia rozgrywek jeszcze sporo czasu, młodej drużynie Michaela Jordana nie można odmówić walki oraz zaangażowania. To z reguły wystarcza, by nie szorować po dnie w NBA.

Tomek Kordylewski

NBA

12 lat po wyroku skazującym go na 15 miesięcy więzienia za udział w skandalu związanym z obstawianiem meczów, były arbiter NBA Tim Donaghy powróci do sędziowania. Jak to miało miejsce wiele razy w przeszłości, pomocną w dłoń w takiej sytuacji wyciągnął świat profesjonalnego wrestlingu.
23 / 10 / 2020 0:43
Kibice Toronto Raptors niedawno musieli pogodzić się z utratą tytułu mistrzów NBA, a tymczasem ich drużynie grozi kolejny cios. Zdaniem portalu „Yahoo Sports” istnieje bowiem możliwość, że w sezonie 2020/2021 nowym domem kanadyjskiego zespołu będzie amerykańskie Louisville.
22 / 10 / 2020 17:25
Stan Van Gundy został nowym trenerem New Orleans Pelicans. Drużyna, w której pierwszoplanową rolę ma w najbliższych latach odgrywać Zion Williamson, będzie czwartym w karierze zespołem tego 61-letniego szkoleniowca. Największe sukcesy odnosił na Florydzie.
22 / 10 / 2020 17:07

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To był pokaz siły Los Angeles Lakers. Prowadzeni przez LeBrona Jamesa (28 punktów, 14 zbiórek, 10 asyst) zdominowali mecz numer 6 finałów i ograli Miami Heat 106:93. Wygrali finały 4:2 i zdobyli tym samym 17 tytuł w historii klubu.
12 / 10 / 2020 8:53
Los Angeles Lakers pokonali Miami Heat 102:96 i tylko jedna wygrana dzieli ich od zdobycia 17. tytułu w historii klubu. Najskuteczniejszy w zespole zwycięzców był Lebron James, który 20 ze swoich 28 punktów zdobył w drugiej połowie. Piąty i być może ostatni mecz serii finałowej zostanie rozegrany w nocy z piątku na sobotę.
7 / 10 / 2020 10:52
Władze Euroligi wycofały się niedawnej decyzji o nałożeniu walkowerów na zespoły ASVEL-u Villeurbanne i Zenitu Sankt Petersburg, w związku z brakiem możliwości u tych drużyn na wystawienie co najmniej 8-osobowego składu. Euroliga zmieniła również regulamin, jeżeli chodzi o postępowanie w związku z atakującym składy meczowe koronawirusem.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53