• Home
  • PLK
  • Cheikh rządzi! Mbodj kluczem do zwycięstwa Torunia

Cheikh rządzi! Mbodj kluczem do zwycięstwa Torunia

Share on facebook
Share on twitter

Senegalski środkowy w meczu numer 5 zrobił przełomową różnicę na rzecz „Pierników”. Cheikh Mbodj skutecznie wykorzystywał dziury w obronie Anwilu, zdobył 16 punktów i trafił 7/9 rzutów z gry.

Cheikh Mbodj / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Przed serią to właśnie pod koszem upatrywano największych przewag Polskiego Cukru w rywalizacji z Anwilem. Pierwsze mecze pokazały, że włocławianie są gotowi na walkę z wysokimi z Torunia, jednak im dalej w serię i im mnie sił po stronie Anwilu, tym bardziej dominacja pod koszem Twardych Pierników jest widoczna.

W wygranym meczu numer 5 (relacja TUTAJ >>) koszykarze z Torunia rządzili pod obręczami. Zbiórka wygrana 43:26, w tym aż 13 ofensywnych desek, świadczy o sporej dominacji. Dodatkowo, Polski Cukier rzadko kiedy mylił się spod kosza, w czym brylował przede wszystkim Cheikh Mbodj.

To był zdecydowanie najlepszy mecz Senegalczyka w tegorocznych finałach. Mbodj zdobył 16 punktów, zebrał 4 piłki, wymusił 5 fauli w aż 27 minut. Aż, bo we wcześniejszych meczach grał dużo mniej z uwagi na szybkie problemy z faulami.




Anwil nie miał odpowiedzi na dobrze ustawiającego się pod koszami Cheikha. Środkowy Polskiego Cukru szczególnie przeciwko strefie włocławian czuł się w ataku bardzo dobrze. Znakomicie czytał przesuwanie się rywali i szukał wolnych przestrzeni, gdzie dostawał piłkę, co szybko zamieniał na punkty.

Dobrze układała się też współpraca z innymi podkoszowymi. Polski Cukier często także rezygnuje z klasycznego pick and rolla na rzecz przegrania piłki jeszcze przez jednego gracza (najczęściej od tego, od którego idzie pomoc), zanim ta trafi do ścinającego podkoszowego. Trzeba powiedzieć, że już kilka razy w tej serii takie akcje dawały łatwe punkty torunianom.

Przy kontuzji Roba Lowery’ego i słabszej grze obwodowych, coraz lepsze minuty podkoszowych, w tym przede wszystkim Cheikha Mbodja, czy Aarona Cela, sprawiają, że to aktualnie Polski Cukier jest bliżej złotego medalu. Jeśli ta dominacja pod koszami będzie kontynuowana w kolejnym meczu, torunianie mogą świętować złoto już we Włocławku.

Kolejne spotkanie już w środę o 17:30, we Włocławku.

GS

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>