Chiny 2019: Ależ pogrom – Serbia demoluje Angolę

Share on facebook
Share on twitter

W meczu rozpoczynającym mistrzostwa świata w Chinach nie miało prawa dojść do niespodzianki. Serbia pokonała w spotkaniu grupy D Angolę 105:59, a spotkanie było wyrównane tylko przez pierwsze pięć minut.

Bogdan Bogdanović / fot. FIBA

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Serbowie, uważani za głównych kandydatów do zdetronizowani reprezentacji Stanów Zjednoczonych, przystąpili do sobotniego meczu bez Nemanji Bjelicy. Skrzydłowy Sacramento Kings wznowił już treningi z zespołem, ale po zapaleniu stawu kolanowego mecz obserwował w cywilnym stroju.

Podopieczni Saszy Djordjevicia rozpoczęli spotkanie piątką Jović – Bogdanović – Simonović – Bircević – Marjanović. Wyczekiwany przez kibiców Nikola Jokić pojawił się na parkiecie w Foshan w połowie pierwszej kwarty, gdy przewaga Serbów wynosiła tylko dwa punkty (15:13). Wynikało to głównie ze skuteczności Angolańczyków w rzutach z dystansu, a trzy z nich trafił Carlos Morais.

Wejście „Jokera” było jednak sygnałem dla faworytów do podkręcenia tempa. Przesadnie rozluźniony Jokić rozpoczął co prawda od dwóch strat, ale po chwili dołączył do skutecznego Bogdana Bogdanovicia (11 pkt w pierwszej kwarcie) i przewaga Serbów zaczęła bezlitośnie rosnąć. Do przerwy wynosiła już 18 pkt (50:32).

Po zmianie stron bałkański zespół popisywał się kolejnymi efektownymi akcjami. Przed rozpoczęciem spotkania bukmacherzy oceniali, że Serbowie pokonają Angolę różnicą 30 punktów, ale w rzeczywistości ich wygrana okazała się jeszcze okazalsza. Ostatecznie po meczu, który dla zwycięzców był tylko nieco mocniejszym treningiem, Serbia pokonała Angolę 105:59.

W drugim meczu grupy D Włochy zagrają z Filipinami. Spotkanie rozpocznie się o godz. 13:30 polskiego czasu.

Serbia – Angola 105:59
Najwięcej punktów dla Serbii: Bogdan Bogdanović (24 pkt, 5/7 za 3), Nikola Jokić (14 pkt, 6as, 5zb, 3/3 za 3), Nikola Milutinov (14 pkt), Boban Marjanović (12 pkt, 10 zb)
Najwięcej punktów dla Angoli: Carlos Morais (15 pkt)