Chiny 2019: Artyści od obrony – jak gra Hiszpania?

Share on facebook
Share on twitter
Oni na tym mundialu jak zawsze - rozkręcali się powoli, by pokazać klasę w dwóch ostatnich meczach. Tak prezentuje się reprezentacja Hiszpanii, która we wtorek stanie na drodze Polaków w ćwierćfinale koszykarskich mistrzostw świata.

Marc Gasol (fot. FIBA.com)PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Chociaż na chińskich parkietach Hiszpanie odnieśli 5 kolejnych zwycięstw, to tak naprawdę na bardziej szczegółową analizę zasługują tylko dwa ostatnie. Meczów przeciwko Tunezji (101:62), Portoryko (73:63) i Iranowi (73:65) naszym wtorkowym rywalom po prostu nie wypadało nie wygrać. A i tak mieli w nich swoje problemy – z Tunezją przegrywali 18:27 na początku drugiej kwarty, a przeciwko Iranowi remisowali 63:63 na trzy minuty przed końcem spotkania.

– Rozumiem tych, którzy uważają, że jesteśmy personalnie słabsi niż kilka lat temu. Ale jeżeli będziemy grać zespołowo i mocniej pracować na parkiecie od rywali, to wciąż mamy na tyle dużo talentu, by narobić w Chinach zamieszania – powiedział przed rozpoczęciem mistrzostw Marc Gasol.

Słowa aktualnego mistrza NBA z Toronto Raptors znalazły potwierdzenie w dwóch ostatnich spotkaniach.  Przeciwko Włochom (67:60) i Serbii (81:69) Hiszpanie imponowali poświęceniem na parkiecie, a kluczową rolę w końcowym wyniku odegrała ich gra obronna. To właśnie na ten element stawiają nasi wtorkowi rywale, gdy po zakończeniu kariery reprezentacyjnej nie mogą już liczyć na popisy ofensywne Juana Carlosa Navarro czy Pau Gasola.

Włosi trafili zaledwie 23 z 65 rzutów z gry (35%), a Marco Belinellego hiszpańska defensywa ograniczyła do zaledwie 3 trafień na 16 prób. Włochom udało się co prawda ograniczyć straty (10), ale i tak Hiszpanie zdobyli aż 16 punktów z kontrataku.




Z kolei w niedzielnej wygranej z Serbią podopieczni Sergio Scariolo zdobyli 16 punktów po 17 stratach rywali. Serbski zespół rzucał z gry ze skutecznością 40%, ale gdy odliczymy niesamowitego Bogdana Bogdanovicia (26 pkt, 9/14 z gry), to ich skuteczność obniża się do ledwie 32% (12/38). Oba pokonane zespoły łączy na pewno bardzo niski procent w rzutach zza linii 6,75 metra, gdyż łącznie przeciwko Hiszpanii trafiły zaledwie 7 z 39 takich rzutów (18%).

O defensywnym nastawieniu całego zespołu świadczy też osoba jego najlepszego strzelca. Jest nim znany z bardzo dobrej gry w obronie Ricky Rubio (73 pkt w 5 meczach), którego jednak na parkietach NBA drużyny przeciwne wręcz zachęcają do rzutów z dystansu. W Chinach hiszpański playmaker trafił za to 7 z 17 takich prób, a punkty zdobywał również sprytnymi wejściami w strefę podkoszową, czy też z linii rzutów wolnych (22/26).

Oprócz Rubio pewne miejsce w wyjściowej piątce mają również Gasol, Rudy Fernandez i Juancho Hernangomez. Po dobrym występie przeciwko Serbii na pozycji silnego skrzydłowego można się spodziewać Victora Clavera, który razem z Gasolem znakomicie zaryglował wtedy strefę podkoszową. Kluczowe role z ławki rezerwowych pełnią z kolei Sergio Llull, Pau Ribas i drugi z braci Hernangomez, Willy.

Przemowa trenera biało-czerwonych Mike’a Taylora po przegranym wyraźnie meczu z Argentyną przypomniała ostatnie starcie Polski z Hiszpanią na wielkiej imprezie. Podczas Eurobasketu 2015 biało-czerwoni przegrali w walce o ćwierćfinał 66:80. chociaż jeszcze po trzech kwartach na tablicy wyników widniał wynik remisowy 55:55. Zgodnie ze słowami amerykańskiego szkoleniowca pogrążył nas wtedy Pau Gasol (30 pkt), który aż sześciokrotnie trafił zza linii 6,75 metra.

Gdzie można poszukać szans reprezentacji Polski na sprawienie sensacji? Na pewno kluczowe będzie ograniczenie własnych strat, szczególnie tych, które prowadzić mogą do zdobywania przez naszych rywali punktów z kontrataków. Biało-czerwoni zapewne liczyć będą również na słabszy dzień Hiszpanów w rzutach z dystansu, co może pozwolić na zacieśnienie strefy podkoszowej. W pięciu dotychczasowych spotkaniach zespół z Półwyspu Iberyjskiego trafił zaledwie 45 ze 145 (29%) takich rzutów.

Historyczny dla polskiej koszykówki ćwierćfinał mistrzostw świata przeciwko Hiszpanii zostanie rozegrany we wtorek o godz. 15:00 naszego czasu.

WM