Chiny 2019: Czwartek – wielkie nerwy w Grecji i Turcji

Share on facebook
Share on twitter

W ostatnim dniu pierwszej fazy rozgrywek oddech wstrzymają kibice w Grecji i Turcji. Ich drużyny potrzebują bowiem wygranej, by zakwalifikować się do czołowej szesnastki. Hitem dnia będzie również starcie Litwy z Australią.

Matthew Dellavedova / fot. FIBA

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Grupa E

O poniesionej w dramatycznych okolicznościach porażce reprezentacji Turcji w meczu z USA napisano już wiele. Koszykarze znad Bosforu muszą jednak szybko zapomnieć o niewykorzystanych szansach  z tego spotkania, gdyż już od godz. 10:30 zagrają w meczu o wszystko z Czechami. Turcy będą oczywiście faworytami, ale Tomas Satoransky i jego koledzy prezentują się na mundialu solidnie. W drugim czwartkowym spotkaniu tej grupy USA zagra z Japonią.

Grupa F

Dosyć niespodziewanie to Brazylijczycy jako pierwsi zapewnili sobie awans z tej grupy. W czwartek „Canarinhos” o godz. 10:00 rozpoczną spotkanie z Czarnogórą i będą liczyć w nim na trzecie z rzędu zwycięstwo.

Z kolei o 14:00 przed wielkim wyzwaniem stanie Giannis Antetokounmpo i Grecja. Losy ich awansu rozstrzygną się bowiem w bezpośrednim starciu z Nową  Zelandią. Czy trener i koszykarze z Antypodów będą w stanie powtórzyć wyczyn Brazylijczyków i zatrzymać w ataku Giannisa? Aktualny MVP ligi NBA w przegranym we wtorek meczu zdobył przecież tylko 13 punktów, w czwartej kwarcie oddał zaledwie jeden rzut z gry.




Grupa G

Losy awansu w tej grupie rozstrzygnęły się już we wtorek, za sprawą sensacyjnej porażki Niemców z Dominikaną. O godz. 14:00 zespół z Ameryki spróbuje sprawić kolejną niespodziankę, tym razem w spotkaniu przeciwko  Francji. Wcześniej, gdyż od godz. 10:30 Niemcy i Jordania w bezpośrednim pojedynku powalczą o pierwsze zwycięstwo w turnieju.

Grupa H

Także w tej grupie czwartkowe wydarzenia rozpoczną się od spotkania dwóch zespołów, w tym przypadku Kanady i Senegalu. które straciły już szansę na awans do czołowej szesnastki. Następnie o godz. 13:30 na parkiet w Dongguan wyjdą Litwini i Australijczycy, by między sobą rozstrzygnąć sprawę pierwszego miejsca w grupie H. To spotkanie nie ma prawa rozczarować!

Szczególnie ciekawie zapowiada się w nim walka w strefie podkoszowej, gdzie Aaron Baynes i Andrew Bogut spróbują ograniczyć poczynania kluczowych dla ataku Litwy Jonasa Valanciunasa i Domantasa Sabonisa.

WM