Chiny 2019: Giannis i Grecja zawiedli – co się stało?

Chiny 2019: Giannis i Grecja zawiedli – co się stało?

Share on facebook
Share on twitter
– Nawet Amerykanie grali bardziej europejski basket od nas – powiedział redakcji Polskikosz.pl Kostas Papazoglou. Greckiego szkoleniowca, który przed laty pracował w Polpaku Świecie w roli asystenta Kostasa Flevarakisa, zapytaliśmy o powody słabego występu reprezentacji na chińskim mundialu.

Giannis Antetokounmpo / fot. FIBAPZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Mówi Kostas Papazoglou, grecki trener, pracujący obecnie jako asystent w PAOK-u Saloniki:

– Jest to na pewno wielkie rozczarowanie. W przeciwieństwie do kilku innych reprezentacji przyjechaliśmy do Chin w najsilniejszym składzie, przygotowania do turnieju również wyglądały obiecująco. Wszyscy w kraju oczekiwali znacznie lepszego występu, wielu fanów liczyło nawet na medal.

– Przy ocenie naszego występu, nie da się uciec od nieszczęsnej drugiej połowy meczu z Brazylią. Tak naprawdę, to ona zadecydowała o naszym odpadnięciu, gdyż straciliśmy 17-punktową przewagę i ostatecznie przegraliśmy mecz jednym punktem.

– W naszej grze było widać brak koszykarskiej chemii pomiędzy Giannisem Antetokounmpo a partnerami z zespołu. Z tego co wiem, to charakterologicznie zespół funkcjonował dobrze, a gracze byli bardzo przybici tak wczesnym odpadnięciem z turnieju.

– Jednak pod względem samej gry, to nie udało się właściwie połączyć Giannisa z pozostałymi koszykarzami przyzwyczajonymi do europejskiego basketu. Zresztą sam Antetokounmpo miał problemy z adaptacją do obowiązujących tu zasad, a szczególne problemy sprawiała mu bardziej fizyczna gra w obronie i brak defensywnych trzech sekund. Gdy graliśmy przeciwko słabszym rywalom, to jego przechwyty, zbiórki i wsady napędzały grę. Gdy jednak trzeba było częściej grać 5 na 5, to zaczynały się problemy.




– Widoczne to było zwłaszcza w meczu przeciwko Stanom Zjednoczonym, gdzie to gra amerykańskiej drużyny wyglądała bardziej „po europejsku”. To Amerykanie lepiej dzielili się piłką, lepiej atakowali dobiegnięcia gracza obrony, lepiej też pomagali sobie w defensywie.

– Nie wiem, czy da się w koszykówce spod znaku FIBA grać w takim stylu, jak Milwaukee Bucks z Giannisem w składzie. Wspomniane zasady nie tylko ograniczają dominację tego typu koszykarza, ale też potrzeba w zespole innego typu zawodników. Szczególnie strzelców z dystansu, którzy potrafią w stylu catch & shoot trafiać po odrzuceniach. Takich zawodników wcale w Europie nie ma jednak tak wielu.

Greckiego szkoleniowca spytaliśmy się również o przewidywania, co do końcowego rozstrzygnięcia.

– Uważam, że mistrzem będzie Serbia albo USA. Wolałbym tych pierwszych, ale jak już wspomniałem, Amerykanie zrobili na mnie dobre wrażenie. W porównaniu z poprzednimi turniejami brakuje im oczywiście talentu z najwyższej półki, ale są bardzo dobrze prowadzonym i ustawionym zespołem.
– Z uwagi na przygotowania do sezonu z PAOK Saloniki nie oglądam mistrzostw tak obszernie, jakbym chciał. Nie widziałem na przykład żadnego meczu reprezentacji Polski, której gratuluję awansu do ćwierćfinału. Wrażenie zrobili na mnie za to Czesi, którzy powinni być przykładem dla innych zespołów, jeżeli chodzi o maksymalne wykorzystanie talentu w zespole. Brak Jana Vesely’ego dla nich jest akurat dużym osłabieniem, a pomimo tego grają naprawdę dobrą koszykówkę. Wystarcza im do tego jeden średni gracz z poziomu NBA w osobie Tomasa Satoransky’ego, a także grupa koszykarzy z Europy, którzy również tutaj nie są gwiazdami. Razem prezentują jednak wysoki poziom.




POLECANE

Zawodnicy (i część klubów) postawili na swoim. Władze najlepszym rozgrywek na Starym Kontynencie podjęły decyzję, aby odwołać resztę sezonu Euroligi i EuroCup. Nowy sezon ma ruszyć 1. października, w tym samym składzie 18 zespołów.

tagi

NBA

Którzy koszykarze mają dobry styl, a którzy ubierają się koszmarnie? Jak do mody podchodzą sportowcy? Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu rozmawia z Michałem Karbowskim, znanym stylistą.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
W Europie jest dziś prawdopodobnie najpopularniejszym celebrytą promującym koszykówkę. Darko Perić, jedna z gwiazd serialu “Dom z papieru” robi ostatnio furorę także jako dziennikarz. Jest częstym gościem na meczach, rozpoczął współpracę z Euroligą.
26 / 05 / 2020 10:03
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34