PRAISE THE WEAR

Chiny 2019: Hiszpania mistrzem świata – Argentyna rozbita

Chiny 2019: Hiszpania mistrzem świata – Argentyna rozbita

Pokaz siły oraz umiejętności w finale i zasłużone 1. miejsce na całym mundialu. Hiszpania w decydującym meczu mistrzostw świata w Chinach bardzo pewnie pokonała Argentynę 95:75.
Marc Gasol i Luis Scola / fot. FIBA

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Serca Argetyńskich graczy robiły furorę w tym mundialu, jednak w finale od początku dominowała fizyczność Hiszpanów. Olbrzymia przewaga w zbiórkach (aż 10 w ataku do przerwy!) dawała dodatkowe szanse na punkty. Zaczęło się od potężnego ciosu i prowadzenia 14:2 dla drużyny z Europy.

Pierwszy wśród Argentyńczyków obudził się Nicollas Brussino, który zdobył szybkie 8 punktów. Kilka swoich sztuczek pokazał Facu Campazzo, dobra obrona dała okazję do kontr i zrobiło się tylko 13:14.

Albicelestes“, bardzo efektowni w kontrataku, mieli jednak duży problem z atakiem pozycyjnym. Zwłaszcza, gdy strefę podkoszową “murował” Marc Gasol. Kompletnie niewidoczny był Luis Scola, który pierwszą połowę skończył z zerowym dorobkiem.

Po dwóch z rzędu celnych trójkach Rudy’ego Fernandeza, Hiszpania prowadziła już nawet 31:14. Olbrzymim wysiłkiem w obronie, rozczarowujący lekko, Argentyńczycy zdołali wyciągnąć wynik na 31:43 do przerwy.

Dominacja fizyczna Hiszpanii spowodowała, że mecz po przerwie zrobił się wręcz jednostronny. Przewaga przekroczyła już nawet 20 oczek (62:41), a Argentyńczycy wyglądali na bezradnych. Brakowało zagrożenia bliżej obręczy – Scola i Delia przegrywali kolejne pojedynki, nie radził sobie z obroną również Campazzo. W całym spotkaniu on i Scola trafili razem zaledwie 3 z 21 rzutów z gry…

Nieustępliwi Argentyńczycy oczywiście się nie poddali i całą kwartę gryźli parkiet na całym boisku. Na niecałe 5 minut przed końcem zbliżyli się jeszcze na dystans 12 oczek (66:78), gdy dobrych akcji w ataku pokazał Gabriel Deck. Doświadczeni Hiszpanie bronili i zbierali jednak zbyt dobrze, aby mogli wypuścić taką okazję w ostatnich minutach – ich zwycięstwo nie było zagrożone.

Triumfujący trener Sergio Scariolo mógł dać nawet chwilę na parkiecie w finale swoim rezerwowym graczom. Najlepszym zawodnikiem meczu finałowego wybrano Ricky’iego Rubio.

Hiszpania po raz drugi w swojej historii (wcześniej w 2006 roku) zdobyła zatem tytuł mistrza świata. Argentyna – po nadspodziewanie dobrym występie w Chinach – zdobyła srebro i mimo porażki w finale, odniosła sukces.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami