Chiny 2019: Nieudany sparing Polaków – porażka z Tunezją

Share on facebook
Share on twitter

Wynik w meczu towarzyskim nie jest specjalnie istotny, ale ogólnie kiepska jakość gry już trochę martwi. Polska na zakończenie turnieju w Pradze przegrał z Tunezją 64:75.

Reprezentacja Polski / fot. A. Romański, PZKosz

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Trener Mike Taylor tym razem postanowił dać odpocząć Łukaszowi Koszarkowi i Karolowi Gruszeckiemu. Na boisku zobaczyliśmy wiele eksperymentalnych ustawień i mocno odbijało się to na wyniku – przez większość meczu byliśmy słabszym zespołem od Tunezji.

Polacy problem mieli zwłaszcza z obroną strefy podkoszowej. Bardzo łatwo punktował Ben Romdhane, który do przerwy miał na koncie 12 punktów. Nasza gra zupełnie siadła, gdy na jedynce pojawił się Łukasz Kolenda, który zaliczył kilka mocno nieudanych minut. Było nawet 25:16 dla Tunezji.

Szopka, którą na parkiecie w połowie 2. kwarty wykonał słynny Salah Mejri, podziałała na nas mobilizująco. Grę dobrze prowadził Kamil Łączyński, a tuż przed przerwą dwukrotnie z daleka trafił Adam Waczyński. Do przerwy przegrywaliśmy już tylko 32:34.

Po przerwie momentami niestety wyglądało to nawet gorzej. Zespół Taylora grał niedokładnie, a np. braku odpowiedzialności za podania i seryjnych zagapień w obronie nie można tłumaczyć „etapem przygotowań”. Po 30 minutach Tunezja prowadziła aż 60:47.

Początek ostatniej kwarty to wreszcie energetyczna gra. Tym razem bardzo dobre minuty zaliczył Łukasz Kolenda, impuls drużynie dała jego efektowna akcja z Aleksandrem Balcerowskim. Zaczęliśmy kwartę od 10:0 i na chwilę zbliżyliśmy się do Tunezyjczyków.

W przełomowych momentach nie potrafiliśmy wybronić akcji Tunezyjczykom, którym także wpadło kilka rzutów z dystansu w ostatnich sekundach posiadań. Nierozsądne przewinienia popełniał Damian Kulig, a Salah Mejri, który wrócił na boisku po długiej przerwie, wyprowadził Tunezję znów na dwucyfrowe prowadzenie, stanowiąc też mur w obronie.

Wynik dla Taylora nie był priorytetem, trener do końca testował różne ustawienia. Najskuteczniejszym graczem polskiego zespołu był Mateusz Ponitka – 12 punktów (5/5 z gry) w 18 minut na parkiecie. Cały zespół trafił tylko 4/22 (18%) z dystansu.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS




Nieobecność AJ-a Englisha, czyli najlepszego strzelca trwającego sezonu PLK, okazała się zbyt poważnym osłabieniem HydroTrucka Radom. Podopieczni trenera Marka Popiołka długo prowadzili, ale ostatecznie przegrali 73:80 w Stargardzie ze Spójnią. Bohaterem decydujących momentów meczu okazał się Jake O’Brien.
23 / 10 / 2021 11:46

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Szokująca różnica w Eurolidze. Barcelona pokonała Zenit St. Petersburg aż 84:58! Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Nikola Mirotić – autor 20 punktów. Podopieczni Sarunasa Jaskeviciusa mają bilans 5-0 na starcie sezonu. Dla Zenitu 8 punktów i 6 zbiórek zanotował Mateusz Ponitka.
23 / 10 / 2021 16:02
Pięć lat czekali na powrót do europejskich pucharów kibice Śląska Wrocław. W pierwszym meczu tegorocznej edycji EuroCupu podopieczni trenera Andreja Urlepa przegrali jednak 59:70 z litewską drużyną Lietkabelis Panevezys. Bardzo brakowało skuteczności w ataku.
21 / 10 / 2021 11:47
Nie tak początek swojej przygody w Los Angeles wyobrażał sobie Russell Westbrook. Rozgrywający zawiódł na całej linii, a jego Lakers przegrali na otwarcie 114:121 z Golden State Warriors. Bohaterem zwycięzców oczywiście Stephen Curry, który sezon zaczął od triple-double. Nie pomogła dobra forma LeBrona Jamesa.
20 / 10 / 2021 9:31
Damian Janiak znakomitym wejściem pod kosz w ostatniej sekundzie spotkania zapewnił Decce Pelplin zwycięstwo 85:84 w wyjazdowym starciu z GKS-em Tychy. W czwartej kolejce sezonu Suzuki 1. ligi obejrzeliśmy także pełne zwrotów akcji Derby Podkarpacia i niespodziewane zwycięstwo Dzików Warszawa w Starogardzie Gdańskim.
19 / 10 / 2021 15:10
Anwil rozpoczął swoje występy w European North Basketball League od wygranej z gospodarzami bańki rozgrywanej na Łotwie. Włocławianie po bardzo dobrej, decydującej czwartej kwarcie wygrali pierwsze spotkanie z Valmiera Glass 85:69.
Rozpoczyna się sezon ENBL czyli European North Basketball League – rozgrywek, w których udział bierze w tym roku Anwil Włocławek. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza na sam początek lecą na Łotwę, do Valmiery.
7Days EuroCup, drugie pod względem prestiżu i poziomu klubowe rozgrywki międzynarodowe w Europie, ruszają już we wtorek. W inauguracyjnym spotkaniu Turk Telekom Ankara zagra na wyjeździe o 19:00 z Boulogne Metropolitans, dzień później o Śląsk Wrocław podejmie u siebie Lietkabelis Poniewież.