Chiny 2019: Oceniamy Polaków – Ponitka i Slaughter najlepsi

Share on facebook
Share on twitter

Mateusz Ponitka i A.J. Slaughter najlepsi, z kolei pudłujący Adam Waczyński i Łukasz Koszarek, naszym zdaniem, wypadli najsłabiej. Oceniamy grę naszych zawodników w dramatycznym meczu z Chinami.

Michał Sokołowski i Adam Waczyński / fot. A. Romański, PZKosz

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Noty w skali 1-5, a 3 to ocena wyjściowa.

Relacja z meczu Polska – Chiny TUTAJ >>

Mateusz Ponitka – 5

Gdyby nie on, tego zwycięstwa by nie było. Absolutny lider zespołu. 25 punktów, aż 17 razy stawał na linii, a do tego dołożył 9 zbiórek i 4 bloki. Biła od niego pewności siebie, tryskał zaangażowaniem i znakomicie czytał grę. Doskonale wiedział, czego w danym momencie potrzebuje drużyna – pójścia na faul, gry 1 na 1, czy agresywnej obrony.

Entuzjazm i waleczność Mateusza udzieliła się pozostałym zawodnikom. Widać, że stal się liderem i na boisku, i poza nim. Gdyby nie przestrzelone osobiste w końcówce czwartej kwarty, moglibyśmy mówić o perfekcyjnym występie, może nawet najlepszym pojedynczego gracza w ostatnich 10-20 latach.

Więcej o wspaniałym meczu Mateusza Ponitki TUTAJ >>

A.J. Slaughter – 5

W ciężkim momencie był ostoją naszego ataku. Mimo że był bardzo mocno naciskany (znakomita obrona Minghui Suna), to jednak nie tracił piłek, a nawet potrafił wyjść dobrym podaniem z podwojenia. Pod koniec troszkę zabrakło go w grze 1 na 1, ale grał naprawdę dużo i mógł być zmęczony. Cały mecz jednak trzeba ocenić jako bardzo udany – w duecie z Ponitką pociągnęli grę Polaków w ataku i dali nam szanse na wygraną, a ostatecznie zwycięstwo.

Aleksander Balcerowski – 4

Nie pękł. Miał przeciwko sobie zawodników, którzy ocierali się o NBA lub w niej grali, a dał po prostu radę. Cały czas przytrafiają się mu błędy w grze, niepotrzebne zachowania w obronie, ale dziś był odważny, co pozwoliło mu kilka razy dać sporo pożytku w ataku – np. jego celna trójka z rogu był bardzo ważnym impulsem dla całego zespołu. Najlepsze +9 z całej drużyny.




Michał Sokołowski – 4

Dziś był tym złym charakterem, który na boisko wyszedł, żeby się bić. W statystykach niczym się nie wyróżnia, wręcz coś małe te liczby, ale „Sokół” naprawdę naharował się w tym spotkaniu. Ważne także było to, że nie przegrał minut, gdy grał jako niska czwórka. Wymusił kilka bardzo potrzebnych fauli.

Adam Hrycaniuk – 3

Filar naszej obrony w pomalowanym.  Tym razem nie korzystaliśmy z niego tak bardzo w ataku, ale w defensywie to był wciąż gracz, przy którym reszta zawodników czuła się pewnie. Szkoda trochę tych fauli i przestrzelonego rzutu spod samej obręczy.

Aaron Cel – 3

Musiał tym razem użerać się z dużo większymi rywalami i to sprawiało mu momentami sporo kłopotów. Obrona i zbiórka czasem zawodziła, a to przede wszystkim tam miał w dzisiejszym meczu swoje zadania. W ataku zrobił to, co do niego należało – m.in. zaimponował udanym wejściem po linii końcowej.




Damian Kulig – 3

W obronie wciąż miewał problemy, głównie z zajęciem odpowiedniej pozycji, stąd  faule na wjeżdżających do kosza zawodnikach. Znów także w ataku przez większość spotkania był trochę nieobecny, ale to do niego należały jedne z najważniejszych punktów w meczu – po mocnym wejściu na kosz. Wciąż w grze Damiana są spore rezerwy.

Łukasz Koszarek – 3-

W drugim meczu z rzędu było widać, że fizyczność w obecnej koszykówce trochę już przegoniła Łukasza. Wciąż był pewny na koźle, nie tracił piłki, ale też z nim na jedynce nie wyglądaliśmy na zespół, który potrafił sobie wypracować pozycję do rzutu. Do tego sam Koszarek był chyba nieco stremowany, lub lekko przerażony rozmiarami rywali, bo kilka razy rezygnował z wydawałoby się otwartego rzutu.

Adam Waczyński – 2

Może i po wygranym meczu to zbyt surowa ocena, ale jednak brakowało w tym meczu skuteczności naszego strzelca. Adam skończył to spotkanie z 2 celnymi rzutami z 11 prób, gubił się w wejściach na kosz i niestety w ataku nie był tego dnia mocnym punktem zespołu. Wierzymy, że swój dobry dzień trzyma gdzieś w zapasie na drugą rundę.

Dominik Olejniczak – zagrał tylko przez minutę, więc bez oceny, ale był gotowy i ze swojego zadania wywiązał się bardzo dobrze. Zanotował ważną zbiórkę w ataku i punkty z dobitki.

Grzegorz Szybieniecki

NBA

Lata badań i eksperymentów przyniosły zamierzony efekt – powstały ultrawygodne Converse CX, czyli koncept buta skupiający innowację, komfortowe materiały i technologie, definiowane przez piankę CX, która zwiększa absorpcję uderzeń i maksymalizuje długotrwały komfort dla użytkownika.
14 / 09 / 2021 8:37
75 urodziny NBA i 23 edycja NBA 2K – oto co przynosi nam najbliższy sezon najlepszej koszykarskiej ligi świata w wydaniu cyfrowym. Premiera NBA 2K22 już 10 września. Czekacie tak samo jak my?
10 / 09 / 2021 14:11
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Miały być dwa mecze, ostatecznie rozegrano tylko jeden, ale reprezentacja Polski i tak ma powody do zadowolenia. W piątek Polacy wygrali bowiem, po ciężkim boju, 20:18 z Estonią na start mistrzostw Europy w Paryżu.
11 / 09 / 2021 9:46
Kilka tygodni dzieli nas od startu nowego formatu międzynarodowych rozgrywek, które będą miały charakter regionalny. W październiku rozpoczną się bowiem zmagania ENBL, czyli nowej ligi koszykówki, w której udział wezmą zespoły z północnego, środkowego oraz wschodniego rejonu Europy, a wśród nich także Anwil Włocławek.
Sporo emocji i wielka niespodzianka. Republika Zielonego Przylądka pokonała 77:71 reprezentację Angoli na otwarcie AfroBasketu. Swoją cegiełkę do zwycięstwa dołożył Ivan Almeida, który powraca do gry po poważnej kontuzji. Były gwiazdor Anwilu trafiał ważne rzuty, ale miał też aż 11 strat.