Chiny 2019: Pojawił się Slaughter, kończą Sulima i Schenk

Share on facebook
Share on twitter

Reprezentacja Polski na turniej do Niemiec pojedzie już z AJ-em Slaughterem, który w końcu dołączy do kolegów. Trenerzy podziękowali już Krzysztofowi Sulimie i Jakubowi Schenkowi.

A.J. Slaughter (fot. Andrzej Romański/PZKosz.pl)

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Spóźniony, ale jednak – według informacji serwisu KoszKadra, AJ Slaughter wystąpi w najbliższych meczach reprezentacji Polski i pojedzie na mundial do Chin. We wtorek wieczorem poinformowano za to, że Mike Taylor postanowił już podziękować 2 koszykarzom, którzy uczestniczyli w zgrupowaniu. Rywalizację o bilet na mistrzostwa świata przegrali Jakub Schenk i Krzysztof Sulima.

Pozostałych 14 graczy ma nie tylko pojechać na turniej do Hamburga i zagrać w meczu towarzyskim z Holandią (jedym w Polsce), ale również polecieć do Chin. Dopiero tam, po 3 sparingach, sztab kadry zdecyduje, jacy 2 kolejni koszykarze powrócą do domów.

Aktualny skład reprezentacji Polski:

Rozgrywający: Łukasz Kolenda (Trefl Sopot), Łukasz Koszarek (Stelmet Enea BC Zielona Góra), Kamil Łączyński (bez klubu), AJ Slaughter (Real Betis Sewilla, Hiszpania)

Rzucający: Karol Gruszecki (Polski Cukier Toruń), Mateusz Ponitka (Zenit St. Petersburg, Rosja)

Niscy skrzydłowi: Michał Sokołowski (Anwil Włocławek), Adam Waczyński (Unicaja Malaga, Hiszpania), Mathieu Wojciechowski (WKS Śląsk Wrocław)

Silni skrzydłowi: Aleksander Balcerowski (Herbalife Gran Canaria, Hiszpania), Aaron Cel (Polski Cukier Toruń)

Środkowi: Adam Hrycaniuk (Arka Gdynia), Damian Kulig (Polski Cukier Toruń), Dominik Olejniczak (Florida State, USA)

Terminarz turnieju w Hamburgu (transmisje w TVP Sport):
Piątek, 16 sierpnia, godz. 17:30: Polska – Czechy
Sobota, 17 sierpnia, godz. 17:30: Węgry – Polska
Niedziela, 18 sierpnia, godz. 15:00, Niemcy – Polska

RW




POLECANE

Na boisku najbardziej brakuje obrony i zbiórek, a skład drużyny z Wrocławia po prostu jest źle zbudowany. Wszystko wskazuje na to, że za kiepski początek sezonu posadą zapłaci Andrzej Adamek, ale sama wymiana trenera nie uratuje jeszcze sytuacji.

tagi