Chiny 2019: Przygoda i lekcja – Amerykanie lepsi, Polska 8. na świecie!

Share on facebook
Share on twitter
Ambitna walka i dużo ładnych akcji (Mateusz Ponitka!) Polaków, ale Amerykanie z NBA okazali się mocniejsi. Drużyna USA wygrała 87:74, a my zajęliśmy 8. miejsce na świecie.
Mateusz Ponitka, Donovan Mitchell i Brook Lopez / fot. FIBA

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Wynik otworzył ładnym wejściem na kosz Mateusz Ponitka, ale już pierwszych posiadań widać było, że mamy problem z obroną na obwodzie. Amerykanie mieli za dużo czystych pozycji do rzutu za 3 pkt. i szybko złapali rytm – zaczęli od 4/4, do przerwy trafili 8 z 13 trójek i stopniowo budowali przewagę. Ich grę ładnie prowadził Derrick White, chętnie szukający kolegów w odróżnieniu od nieobecnego Kemby Walkera.

Odwrotnie Polacy. Poza Ponitką i Adamem Waczyńskim nasi zawodnicy wyglądali na sparaliżowanych, mieli problem z atakiem pozycyjnym, a z dystansu rzucali bardzo niecelnie. Zaczęliśmy od fatalnego 0/13 z dystansu i w połowie 2. kwarty przegrywaliśmy już 19:38. Dopiero za 14. próbą naszą niemoc zza łuku przełamał Michał Sokołowski.

Mieliśmy kilka jaśniejszych momentów, wartych wzmianki – efektowny wjazd i wsad Aleksandra Balcerowskiego, blok i mądrą akcję „2+1” Damiana Kuliga czy ładna asystę Kamila Łączyńskiego do Adama Hrycaniuka.

Do przerwy o klasę lepsi Amerykanie prowadzili aż 47:30.

Po przerwie wyglądało to wreszcie lepiej! Zaczęliśmy mocniej bronić, sygnał do ataku przechwytem i efektownym wsadem dał Ponitka. Dwa razy z rzędu z dystansu trafił Waczyński i zrobiło się już tylko 47:54 i Gregg Popovich był zmuszony poprosić o przerwę na żądanie.

Gdy przestaliśmy drżeć, rzuty z dystansu zaczęły wpadać, a Amerykanie, widząc, że Polacy jednak potrafią, stracili pewność siebie i impet. Po kolejnych, dobrych akcjach „Wacy” i Kuliga na koniec (wygranej przez nas 9 punktami!) trzeciej kwarty było 57:65.

Zrobił się poważny mecz. Polacy grali już naprawdę dobrze, bez cienia kompleksów i po prostu o zwycięstwo. Po kolejnej akcji „and one„, bardzo dobrego dziś, Kuliga w połowie 4. kwarty przegrywaliśmy tylko 63:70.

W decydujących momentach gracze NBA byli jednak po prostu lepsi. Dużo dobrego robił Joe Harris, pod koszem zaporę niemal nie do przejścia stanowił Myles Turner, kilka pojedynków wygrał Donovan Mitchell. Nie potrafiliśmy już zbliżyć się bardziej niż na dystans 8-10 oczek.

Po tej porażce Polska zajęła bardzo dobre, 8. miejsce w mistrzostwach świata. Amerykanie skończyli mundial tuż ponad nami, na 7. pozycji.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

POLECANE

tagi

NBA

Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Już osiem kolejnych zwycięstw mają na koncie zawodnicy Brooklyn Nets, którzy w czwartek rozbili 129:92 Orlando Magic. To ich najdłuższa seria wygranych od sezonu 2005/06. Dzięki serii wygranych Nets prawie dogonili już 76ers na pierwszym miejscu Konferencji Wschodniej.
26 / 02 / 2021 15:57