PRAISE THE WEAR

Chiny 2019: Ricky Rubio z nagrodą MVP mistrzostw świata

Chiny 2019: Ricky Rubio z nagrodą MVP mistrzostw świata

Doskonały występ w zwycięskim finale z Argentyną (20 pkt.) dał mu również nagrodę dla najlepszego zawodnika turnieju w Chinach. Wybrano także pierwszą piątkę mundialu w Chinach.
Ricky Rubio / fot. FIBA

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

“Cudowne dziecko hiszpańskiej koszykówki” ma już brodę i 29 lat, a przede wszystkim jest teraz u szczytu koszykarskiej formy i możliwości. Ricky Rubio, obecnie zawodnik Phoenix Suns, świetnie sprawdził się w roli lidera mistrzów świata, pokazując m.in. jaki postęp w ostatnich latach zrobił w grze ofensywnej.

W finale z Argentyną (relacja z meczu TUTAJ >>) Rubio zanotował 20 punktów, 7 zbiórek i 3 asysty, z chłodną głową prowadził drużynę pod naciskiem broniącego na całym boisku rywala. W turnieju w Chinach zanotował łączne średnie na doskonałym poziomie: 15.9 punktu, 4.3 zbiórki oraz 6.4 asysty na mecz.

rafiał 44% rzutów z gry, w tym naprawdę solidne 39% rzutów z dystansu.

FIBA wybrała również najlepsza piątkę turnieju:

Ricky Rubio (Hiszpania)
Bogdan Bogdanović (Serbia)
Evan Fournier (Francja)
Luis Scola (Argentyna)
Marc Gasol (Hiszpania)

PG

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Milwaukee Bucks pokonali na własnym parkiecie Los Angeles Clippers 113:106, choć do rywalizacji przystępowali bez Giannisa Antetokounmpo oraz Khrisa Middletona. Z kolei Minnesota Timberwolves wykorzystała potknięcie Oklahomy City Thunder i powróciła na pozycję lidera Konferencji Zachodniej po wygraniu z Portland Trail Blazers 119:114.
5 / 03 / 2024 12:35
Boston Celtics potwierdzili swoją absolutną dominację w NBA, deklasując na własnym parkiecie Golden State Warriors aż 140:88. W tym samym czasie Minnesota Timberwolves przegrała z Los Angeles Clippers 88:89, tracąc prowadzenie w Konferencji Zachodniej na rzecz Oklahomy City Thunder, która ograła Phoenix Suns 118:110.
4 / 03 / 2024 7:32
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami